Więzień na progu śmierci głodowej

Ma 36 lat, 1,62 m wzrostu i waży 34 kg.

1 - Tariq Ba Odah

Jemeńczyk Tariq Ba Odah jest jednym z 116 więźniów, którzy ciągle przetrzymywani są w Guantanamo. Jest też jednym z 52, których już lata temu zwolniono z wszelkich zarzutów i powiadomiono o rychłym zwolnieniu: „Rząd USA zamierza Pana jak najszybciej [stąd] przenieść.”.

Od tej chwili każdy z nich, coraz bardziej zdesperowany, wyczekuje spełnienia obietnicy. Tariq Ba Odah czeka na to od przeszło pięciu lat, a inni jeszcze dłużej. Od sześciu lat jest przetrzymywany w prawie całkowitej izolacji w najsroższym bloku „Camp 5”.  Od ośmiu i pół roku prowadzi nieprzerwanie strajk głodowy.

Jego organizm już nie jest w stanie przyswajać płynnego pokarmu ‚Ensure’ [i], którym dwa razy dziennie jest przymusowo karmiony. Jego ciało po spaleniu wszelkich rezerw tłuszczu i mięśni zaczęło kanibalizować własny organizm, trawiąc wewnętrzne organy. Tariq znajduje się na progu śmierci głodowej.

Przeszło 90 % z 779 więźniów w Guantanamo pochodziło z łapanek i nigdy nie zajmowało się terroryzmem, ani nawet nie zostało „schwytanych na polu bitwy”. W „Gitmo” znajdują się przypadkowi wieśniacy afgańscy, prości szeregowi wojska talibów, zagraniczni studenci z Pakistanu, czy też Ujgurzy, uchodźcy z Chin, Arabowie zajmujący się pomocą humanitarną w Afganistanie, itp. Amerykanie płacili po 5.000 dolarów za każdego ‚terrorystę’. Dla przeciętnego wieśniaka w Afganistanie czy Pakistanie to kwota na miarę kumulacji Totolotka.

W dodatku Amerykanie byli wtedy jeszcze uważani za naród cywilizowany i donosiciele spodziewali się, że kiedy okaże się że zaszła pomyłka, ofiara zostanie niezwłocznie zwolniona. W rzeczywistości już na miejscu katowano zatrzymanych, po czym wysyłano ich samolotem prosto do Guantanamo lub do jednego z tajnych więżień.

Tariq Ba Odah został sprzedany Amerykanom przez władze pakistańskie i w lutym 2002 r. przetransportowany do Guantanamo [i].

Wesprzyj #Medium

Więźniów przed transportem rozbierano do naga i fotografowano. Przez cały okres lotu byli przywiązani do podłogi, mieli skute stopy i ręce, nałożoną pieluchę (nie mogli się ruszać z miejsca), oczy zasłonięte goglami oraz taśmą klejącą, uszy izolującymi nausznikami, na głowie dławiący kaptur.

2 - prisoner transport

3 - prisoner transport

Oba zdjęcia „Copyright CRG (Centre for Research on Globalisation) 2002. For fair use only.”

Lot z Afganistanu do Guantanamo trwał kilkanaście godzin …

Po koszmarnej podróży, tych więźniów skutych kajdankami, z szczelnie zasłoniętymi oczami i uszami, popychanych i bitych, czekało klękanie w upale, w klatce, na Kubie. Sami nie mieli pojęcia o tym dokąd ich zawieziono, ani co ich czeka w tym piekle.

4 - guantanamo-11-january-2002

11-01-2013, pierwsi więźniowie w dniu otwarcia więzienia.

Później powstały bloki betonowe. Zdjęcie sugeruje celę czystą, świetnie utrzymaną i wyposażoną o wiele bardziej obficie niż w rzeczywistości. Każdy pretekst jest dobry aby coś skonfiskować, wraz materacem, kocem czy nawet szczoteczką do zębów.

5 - Guantanamo PR cell

Zdjęcie:  Matt Sprake, Mirror.Co.UK.

Tariq Ba Odah do dziś dnia nie wie, dlaczego się znajduje w Guantanamo, bo nawet nielicznym trzydziestu wieźniom, którzy się doczekali jakiegokolwiek sądu (w wojskowym trybunale uważanym przez prawników za karykaturę sądownictwa), nie ujawnia się ‚dowodów’ ich domniemanej winy [i]. Co dopiero tym, którzy nawet nie doczekali się formalnego oskarżenia.

Więźniowie nie mają praktycznie żadnej możliwości dochodzenia swoich podstawowych praw, czy sprzeciwienia się swojemu bezprawnemu uwięzieniu. Jedyny sposób na aktywny protest, to odmowa współpracy ze swoimi oprawcami. Jedyna możliwość autonomicznego decydowania o czymkolwiek – jedyne możliwe zwycięstwo nad wszechwładzą więzienną – która decyduje nawet o tym czy i kiedy więźniowi przysługuje szczotka do zębów i kiedy mu wolno chodzić po celi, która jest oświetlona i obserwowana przez całą dobę – to strajk głodowy. Toteż do niego uciekają się zdesperowani więźniowie na całym świecie, także w północnej Irlandii czy w Polsce, gdzie w 2008 r. Claudiu Crulic umarł podczas strajku głodowego w krakowskim areszcie [ii].

Wielu więźniów w Guantanamo prowadziło lub nadal prowadzi taki desperacki strajk.

W 2013 r. ogarnął on co najmniej 106 osób – tylko o tylu wiemy [iii]. Są też tacy, o których wszelka informacja jest tajna.

Pod presją światową, 23 maja 2013 r., prezydent Obama publicznie stwierdził m.in.: „[postanowienia rządowe] USA szanują wrodzoną godność każdej istoty ludzkiej”; oraz „USA zdeprawowały swoje podstawowe wartości – stosując tortury i więżąc ludzi w sposób sprzeczny z praworządnością”.

Z tej wzniosłej retoryki nie wyniknęło wiele konkretnego, za to władze wiezienne zabroniły podawać prasie informacji o dalszym przebiegu masowej głodówki. Sam termin „strajk głodowy” został zgodnie z orwelliańską nowomową przechrzczony oficjalnie na „długotrwały nie-religijny post”.

Choć Kongres USA wszelkimi sposobami utrudnia uwolnienie więźniów, prezydent Obama ma możliwość zrobienia tego za pomocą dekretu prezydenckiego. Wielu więźniów zostało wirtualnie ‚zwolnionych’ już kilka razy – i za Busza i za Obamy – a mimo tego dalej są więzieni. Nic więc dziwnego, że nie mają zaufania do obietnic rządu USA i tracą nadzieję na jakąkolwiek sprawiedliwość. Kiedy mogą wybierać tylko pomiędzy bezterminową pasywną wegetacją a strajkiem głodowym – jedyną możliwą formą osobistej suwerenności – wielu wybiera ten ostatni. Płacą za to niewyobrażalnie wysoką cenę. Nie chodzi tylko o to, że wieloletnie życie na sztucznym płynnym pokarmie rujnuje ich zdrowie, ale także o sposób w jaki są przymusowo karmieni. Władze więzienne tak organizują dokarmianie, aby pod każdym względem było jak najbardziej bolesne i upokarzające.

Osłabieni więźniowie są brutalnie wyciągani z cel przez pięcio-osobowy zespół po zęby uzbrojonych drabów i mocowani do ‚fotela do tortur’. Następnie przez nos wciska się im rurkę dokarmiającą aż do żołądka i przez nią wlewa pokarm. Rurka nie raz najpierw trafia do płuc, rani. Ofiary krwawią, wymiotują. Jeśli ofiara nie ‚współpracuje’, są stosowane dodatkowe szykany.

6 - gitmo feeding chair

Fotel do przymusowego karmienia. Pokazowe zdjęcie wojskowe. Nie ma zdjęć z więźniem przymocowanym do fotela, ale toczy się walka sądowa o opublicznienie nagrań wideo z przymusowego karmienia niedawno uwolnionego Syryjczyka Abu Wa-el Dhiab’a.

Tariq Ba Odah od początku 2007 r. przeszedł już tę gehennę tysiące razy …

7 - CCR 01-2013

11-01-2013 Prawnicy którzy bronią więźniów w Guantanamo i Bagramie, podczas demonstracji przed Sądem Najwyższym w Waszyngtonie w jedenaste urodziny otwarcia więzienią w Guantanamo. Po prawej Omar Farah [i] z kartonem domagającym się uwolnienia Tariq’a Ba Odah. Koło niego Ramzi Kassem [ii].

Omar Farah, adwokat Tariqa Ba Odaha z amerykańskiej organizacji Center for Constitutional Rights (CCR), ostatnio walczy o natychmiastowe uwolnienie swojego klienta na podstawie wniosków humanitarnych. Ale rząd amerykański ponownie odmówił uwolnienia człowieka bezprawnie więzionego od przeszło 13 lat, któremu nigdy nie zostały postawione żadne zarzuty i w sprawie którego ten sam rząd już przeszło pięć lat temu oficjalnie uznał, że nie ma powodu aby go dalej przetrzymywać. Treść odmowy była tajna ale jest tajemnicą poliszynela, że to amerykańskie ministerstwo obrony blokuje sprawę, absurdalnie zakładając, że uwolnienie jednego umierającego więźnia mogłoby zachęcić innych do stosowania tej samej desperackiej ‚taktyki’ aby się stamtąd wydostać, co ‚sprawiłoby kłopot’ władzom Guantanamo …

Omar Farah w ubiegłym tygodniu przebywał w Guantanamo i miał smutny obowiążek powiadomić Tariqa o tej odmowie. Pokazał mu także świadectwa wsparcia i współczucia z całego świata, na co wzrószony Tariq reagował jednym tylko słowem ‚Cudowne!’. Kiedy wstał aby się przywitać ze swoim obrońcą prawnym, kiwał się na nogach.

PS: Po przeszło tygodniu amerykańskie Ministerstwo ‚Sprawiedliwości’ podało publiczną wersję odmowy uwolnienia Tariqa. Prawnicy ministerialni są zdania, iż „Tariq Ba Odah nie jest wystarczająco chory aby wymagał hospitalizacji i nieprzerwanego karmienia za pomocą ‚przeskórnej endoskopowej gastrostomii’ oraz, że jemeński więzień sam ponosi odpowiedzialność za jakiekolwiek negatywne konsekwencje zdrowotne [pobytu] w amerykańskim areszcie wojskowym.”

Więzień nie posiada żadnych realnych sposobów aby światu przekazać swoje wiadomości, oprócz strajku. … Wolność powinna być o wiele cenniejsza dla człowieka niż wszystkie pragnienia świata. I nigdy nie powinniśmy z niej zrezygnować, bez względu na to, jak wysoką cenę nam przyjdzie za to zapłacić.” – Tariq Ba Odah, kwiecien 2013, Guantanamo Bay, Cuba.

8 - Tariq-White-House-Banner-487x325

Demonstracja z wizerunkiem Tariqa Ba Odah pod Białym Domem, Washington DC. Zdjęcie: organizacja Witness Against Torture.

[i]  http://www.rollingstone.com/politics/news/tariq-ba-odahs-eight-year-hunger-strike-at-guantanamo-bay-20150706

[ii] http://wyborcza.pl/1,76842,13910096,Rozpacz_i_wstyd_Guantanamo__glodujacy_od_trzech_miesiecy.html

[i]  http://www.closeguantanamo.org/Prisoners

[ii]  http://krakow.pl/aktualnosci/8356,33,komunikat,crulic_-_droga_na_druga_strone_.html

[iii] http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/856543,Guantanamo-rozszerza-sie-strajk-glodowy

[i]  http://www.amnesty.org.au/hrs/comments/2167/

[i]  https://ensure.com/nutrition-products

The following two tabs change content below.