Nie pytaj co trybunał może zrobić dla Ciebie, zapytaj co Ty możesz zrobić dla trybunału – Polemika z Wielgoszem.

Między innymi to pytanie mieli w głowach protestujący przeciwko PiS. Polemizując z tekstem Przemka Wielgosza „Kto broni trybunału i po co” chciałbym powiedzieć dlaczego według mnie warto wyrażać swoje zaniepokojenie tym, co się dzieje i dlaczego bezprawie w wykonaniu PO jest lepsze niż w wykonaniu PiS.

Dlaczego przeciwko zmianom proponowanym przez partie rządzącą protestuje opozycja, RPO, organizacje pozarządowe i tysiące ludzi na ulicach? Dlaczego wolność i praworządność są ważne?

„Tak naprawdę w walce o TK wymiary proceduralny i prawny nie jest najważniejszy” – stwierdził Wielgosz.

Już 27 listopada pracownicy naukowi Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego protestowali przeciwko aktom „bezprecedensowego łamania podstawowych zasad Konstytucji RP przez większość parlamentarną oraz Prezydenta Rzeczypospolitej”. Pod stanowiskiem podpisało się około 50 naukowców. Do tego wydziały prawa UJ, UW.

Najważniejszą kwestią jest łamanie zasad państwa prawnego.

Każdy organ władzy może działać tylko w zakresie w jakim prawo mu pozwala. Krótkie dopowiedzenie dla tych, którzy nie znają albo nie chcą znać elementarza prawniczego: I tak Prezydent RP ma prawo łaski osoby skazanej. A co zrobił  Andrzej Duda? Ingerencja w toczące się postępowanie sądowe jest rażącym naruszeniem podstawowych zasad działania systemu trójpodziału władz. Sędziowie jak mówi ustawa są niezawiśli i niezależni. Tylko dzięki temu mogą orzekać bez nacisków ze strony władzy wykonawczej lub ustawodawczej.  Nie ma też normy prawnej pozwalającej wstrzymywać publikacje wyroku TK. Artykuł 10 Konstytucji mówi o trójpodziale równorzędnych władz. To jest podstawa naszego ustroju. A dobro narodu według PiSu stoi ponad ustanowionym prawem.

Czy za rządów poprzedniej koalicji było podobnie? Czy to PO pierwsza złamała przepisy? Tak, bo częściowo przyjęła przepisy niekonstytucyjne, ale to nie to samo, co łamanie zasad demokratycznego państwa prawnego. PiS mógł to zaskarżyć.

Wesprzyj #Medium

Już w 1748 roku ostrzegał  Ch. L.de Montesquieu:

Kiedy w jednej i tej samej osobie, lub w jednym i tym samym ciele, władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności… Nie ma również wolności, jeśli władza sędziowska nie jest oddzielona od prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władza nad życiem i wolnością obywateli byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć silę ciemiężyciela.

Właśnie podział władz, mechanizm hamulców i kontroli przestrzegania prawa i procedur może nas obronić przed niedemokratyczna polityką PiS.

Co widać, a czego nie widać w sporze o TK

„…oburzeni członkowie Komitetu Obrony Demokracji nawet nie zauważyli, że tuż pod ich nosem właśnie łamie się Konstytucję…” – pisze Wielgosz.

Czy prawa związkowców w Polskim Busie są łamane może orzec niezawisły sąd w bezstronnym postępowaniu. To element demokracji, podobnie jak zasada domniemania niewinności. KOD stając murem za niezależna władzą sądowniczą, w rzeczywistości broni prawa związkowców i wszystkich innych podmiotów do bezstronnego procesu dochodzenia swoich praw. Mało tego, broni też prawa właścicieli firmy do obrony.

Teraz o ochronie kapitalizmu…

Na pytanie dlaczego intelektualiści występują przeciwko kapitalizmowi, o co obwiniają system, jakie mają oczekiwania próbował odpowiedzieć w drugiej połowie lat 80 ubiegłego wieku  profesor Harvardu Robert Nozick. Twierdził on, że „kowale słów” pragną aby rozprowadzanie dóbr odbywało się w społeczeństwie podobnie jak w szkole przez centralną władze nauczycielską. „Ale w szkole istnieje też system nieformalny rządzący w klasach, na korytarzach i boiskach, gdzie nagrody rozprowadzane są nie centralnie, lecz spontanicznie, zgodnie z kapryśnymi sympatiami kolegów. A tutaj intelektualiści nie wychodzą już tak dobrze…”

„A jak nazwać podporządkowanie polityki dyktaturze rynków (czyli korporacji), albo stawianie Banków Centralnych poza kontrolą demokratyczną, co czyni je zakładnikami prywatnych agencji ratingowych?„ – pyta Wielgosz.

Nieprawdą jest, że Banki Centralne są pozbawione kontroli, już niedługo Pan Profesor Belka będzie kończył kadencje. Członkowie RPP też. Podobnie jest na świecie. Nawet w FED. Jak pisałem wyżej, to jest elementarz. Kolejny punkt, który mi się nie podoba to dyktatura rynków. I teraz UWAGA! co się wydarzyło kiedy ogłoszono, że podatek miedziowy zostaje? Akcje KGHM w dół. Przykład na wpływ polityki na rynek kapitałowy. Prawo podaży i popytu działa tak, jak prawo grawitacji. Nieuchronnie.

A na koniec o naturze życia według Havla:„Chociaż sercem jestem po stronie lewicującego centrum, zawsze wiedziałem, że jedynym działającym systemem gospodarczym jest gospodarka rynkowa… To jedyny naturalny system gospodarczy, jedyny mający sens, jedyny, który może prowadzić do dobrobytu, ponieważ jest jedynym, który odzwierciedla naturę samego życia”.