Chiny zapowiedziały redukcję konsumpcji mięsa o 50%! – zachwyt ekologów

Jest to zapowiedź o skali rewolucyjnej. Gdyby to się udało, Chiny zredukują emisję dwutlenku węgla o 1 miliard ton do roku 2030. W ten sposób Chiny przyjmują pozycję lidera zmian proekologicznych w sektorze spożywczym i wytyczają kurs dla całego świata.

Wiadomość nadchodzi w kilka dni po tym, jak w Warszawie obserwowaliśmy chińskich funkcjonariuszy zasłaniających flagami państwowymi bannery polskich obrońców zwierząt, protestujących przeciwko festiwalowi psiego mięsa Yulin. Przy skali zapowiadanych zmian wczorajszy niesmak przekształca się w dzisiejszy aplauz. Produkcja trzody chlewnej i bydła jest bowiem na świecie źródłem niekończącej się listy problemów ekologicznych – od emisji gazów cieplarnianych, przez produkcję ścieków po wycinanie lasów tropikalnych pod pola uprawne na pasze – przede wszystkim soję.

Nowe wytyczne nakreślone przez chińskie ministerstwo zdrowia zakładają, że 1.3 miliardowa populacja Chińczyków będzie zjadać od 45 do 75 gramów mięsa dziennie na osobę. Takie założenia są ogłaszane raz na dziesięć lat i stanowią cele do realizacji. Ministerstwo kierowało się przede wszystkim zdrowiem publicznym, ale także potrzebą wyraźnej redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Jeśli te cele zostaną osiągnięte, Chiny zredukują emisję CO2 ze źródeł produkcji mięsnej o miliard ton rocznie do roku 2030.

Na całym świecie aż 15% całej emisji gazów cieplarnianych pochodzi z produkcji mięsa – więcej niż z całego przemysłu transportowego, czyli wszystkich samochodów i samolotów i pociągów poruszających się po planecie. Dodatkowo pod uprawy rolne na rzecz produkcji pasz wycina się olbrzymie połacie lasów tropikalnych, co dodatkowo wzmaga emisję węgla.

Chcemy zmienić przyzwyczajenia Chińczyków oraz przekształcać przemysł mięsny – w ten sposób zmniejszymy emisję gazów – powiedział Li Junfeng, szef generalny Chińskiego Narodowego Centrum ds Zmian Klimatycznych.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Jeszcze niedawno mięso było rzadkim składnikiem diety zwyczajnych Chińczyków, a wołowina była nazywana „przysmakiem milionerów”. W 1982 roku przeciętny Chińczyk zjadał 13 kg mięsa rocznie, czyli 35 gramów dziennie. Dziś ta liczba to 63 kg, czyli prawie 5 razy więcej. Jeśli trend nie zostałby powstrzymany w roku 2030 przeciętny Chińczyk będzie jadł 95 kg mięsa rocznie, czyli kilogram mięsa w trzy dni – a to już jest konkret – dla całej populacji Chin to 130 milionów ton mięsa!

Chiny pożerają dziś 28% mięsa produkowanego na świecie w tym połowę całej światowej wieprzowiny. A i tak są dopiero na 13 miejscu na świecie pod względem konsumpcji na osobę. Przeciętny Amerykanin je dwa razy więcej mięsa niż Chińczyk. Z danych ministerstwa zdrowia wynika, że 100 milionów Chińczyków ma cukrzycę, co jest światowym rekordem.

 

Chińskie ministerstwo zdrowia przygotowuje reklamówkę z udziałem dwóch wegetarian: Arnolda Schwarzeneggera i Jamesa Camerona. Zobacz zdjęcia z planu:

 

James Cameron: Produkcja mięsa jest drugim największym źródłem emisji CO2 do środowiska. Powiedziałem więc sobie tak, hej, nie możesz mówić o sobie „enwajermentalista” a jednocześnie dokładać się do degradacji środowiska przez swoje wybory spożywcze. Możemy przyczyniać się do ochrony środowiska rezygnując z mięsa.

Arnold Schwarzenegger: Gdy trenowałem okazywało się stopniowo, że mięso nic mi nie daje. Moi trenerzy mówili mi, żebym stopniowo zmniejszał ilość mięsa w diecie. Zrezygnowałem z mięsa zupełnie i czuję się fantastycznie. Więc jeśli wam mówią, że trzeba jeść mięso, żeby być silnym, nie kupujcie tego!

 

Zrealizowanie planu może być trudne, gdyż rosnąca chińska klasa średnia chce jeść mięso – to symbol statusu. Jedzenie świń jest też wpisane w tradycję. Chiński znak „dom” pokazuje świnię pod dachem.

Aby zabezpieczyć rosnący popyt na mięso w Chinach, Chińczycy przejmują amerykański przemysł mięsny. W 2013 roku firma Shenghui kupiła największego amerykańskiego producenta wieprzowiny Smithfield Foods.

Na podstawie The Guardian

Wesprzyj autora red. admin_mp
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +6, liczba głosów: 8)
Loading...