Nie chcę nikogo pouczać ani nawracać – oświadczenie Anny Karoliny Kłys

W związku z opublikowanym na stronie portalu Medium Publiczne tekstem autorstwa Rafała Betlejewskiego pt. „Eksperyment społeczny w Radomiu pokazuje, co ludzie zrobią, by dostać pracę. Szokujące!” postanowiłam zrezygnować z dalszej współpracy z MP.   Ponieważ nie zgadzam się na traktowanie ludzi w tak poniżający sposób, nie akceptuję płynnego przechodzenia z roli ”dziennikarza” w „performera”, zabawę ludzkimi emocjami, podważanie i całkowite wypaczanie misji pracy dziennikarskiej oświadczam, że nie będę dłużej współpracować z Medium Publicznym.

Ps.

Tekst ”Eksperyment społeczny w Radomiu pokazuje, co ludzie zrobią, by dostać pracę. Szokujące!” opublikowany w Medium Publicznym przez Rafała Betlejewskiego, obnażył wiele spraw. Po pierwsze zilustrował powiedzenie o „małpie z brzytwą”. Po drugie pokazał, ze trzeba uważać jeśli mówi się „kto jest bez grzechu niech rzuci kamieniem”, ponieważ w skorumpowanym pieniędzmi i uwielbiającym władzę społeczeństwie oraz grupie zawodowej dziennikarzy- bez grzechu są wszyscy ( oprócz Rafała B.), za to mają siatki pełne kamieni. Po trzecie udowodnił, do czego może doprowadzić traktowanie czytelników, widzów, słuchaczy jako klikaczy i słupków oglądalności. Pisałam do MP regularnie, moje teksty były rzetelne i uczciwe. Prawdopodobnie były tez czytywane.

Nie mogę dłużej publikować w miejscu, gdzie najważniejsze dla mnie wartości związane z etosem pracy dziennikarza ( rozpoczęłam pracę  w 1991 roku w poznańskiej rozgłośni „Radio S”) zostały podważone, a ludzie, którzy zaufali Rafałowi Betlejewskiemu oszukani i narażeni na głęboką i trwałą utratę wiary w dziennikarstwo.

Nie jest to pierwszy raz w moim życiu, gdy ktoś chciał nagiąć zasady tego zawodu pod siebie,  nie jest też pierwszy – kiedy reaguję w taki sposób – natychmiastowym zakończeniem współpracy. Jest mi przykro ze względu na idee, jakie towarzyszyły powstaniu Medium Publicznego, bo przez tak głupi, nieprzemyślany, egotyczny gest przestaje istnieć medium, które jako jedyne  w tej chwili mogło udzielać głosu ludziom wolnym.

I jest mi nieskończenie głupio i przykro, że obrażeni i poniżeni zostali ludzie bezbronni, często w sytuacji „tunelowej”. Nie zgadzam się z tym, nie pozwalam na to i przepraszam w imieniu dziennikarek i dziennikarzy.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Świat oszalał, ale ja wysiadam z tej karuzeli.

Bardzo dziękuję  wszystkim, którzy czytali moje teksty, udostępniali, komentowali. Do zobaczenia gdzie indziej, mam nadzieję.

red. admin_mp
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +28, liczba głosów: 38)
Loading...

Główne zdjęcie artykułu pochodzi z portalu www.flickr.com
Autor: Fio
The following two tabs change content below.
mm

Anna Karolina Kłys

Ur. 1969, dziennikarka radiowa i telewizyjna. Od 1991 r. związana z pierwszą prywatną rozgłośnią w Poznaniu, Radiem S (obecnie Radio Eska). Pracowała jako prowadząca programy, reporterka i wydawca. Zaangażowana w sprawy społeczne (m.in. Amnesty International, Objector). Od 2003 roku zajmuje się fotografią. Opublikowała wywiad-rzekę z Bohdanem Smoleniem "Niestety wszyscy się znamy" (2011), "Brudne serca" (2014), "Tajemnica Pana Cukra" (2015).