„Freddie Mercury zapowiedział, że hasłem imprezy jest zmiana płci”. Rozmowa Natalii Gębskiej z Richardem Youngiem, fotografem gwiazd

5381405721_c77ef359c8_o

„Freddie Mercury zapowiedział, że hasłem imprezy jest zmiana płci. Stwierdził, że wszyscy się przebieramy, po chwili spojrzał mi w oczy i powtórzył z radością – wszyscy. Wyszło idealnie, podobno zdradziły mnie tylko buty”. Rozmowa Natalii Gębskiej z Richardem Youngiem, słynnym fotografem gwiazd, o A Kind of Magic, wystawie poświęconej wokaliście brytyjskiego zespołu Queen. 

Niewiele znam osób, które twierdzą, że Freddie Mercury to zwyczajny muzyk. W sumie nie znam ani jednego z tego typu ekscentryków. Szczególnie dla pokolenia lat 80-tych ubiegłego wieku, wokalista brytyjskiej grupy Queen jest genialnym muzykiem, ikoną pewnych zjawisk. W moim wypadku jest jeszcze tak, że to m.in. dzięki niemu jako dziecko pokochałam muzykę, a przed kilkoma dniami  poznałam wyjątkowego człowieka. Skoro oficjalnie przyznaję się do tego, że należę do oddanych fanów Queen, nie mogłam przegapić londyńskiej wystawy portretów artysty o wieloznacznym w tym wypadku tytule A Kind of Magic.

W dość słoneczny dzień, listopadowa aura w Londynie bywa bardzo kapryśna, odwiedziłam Kensington, miejsce w którym mieszkał i pracował Freddie. Tutaj też mieści się galeria Richarda Younga.

W swojej  londyńskiej galerii wita mnie z otwartymi ramionami. Na ścianach wiszą m.in. Marvin Gaye przed koncertem, rozentuzjazmowany Mick Jagger z Jerry Hall na kolanach, a nawet ubóstwiani w UK Beckhamowie, na moje oko A.D 2000.

img_0930
Zdjęcie pochodzi z biblioteki zdjęć Natalii Gębskiej

Jednak oni nie przyciągają spojrzeń. Po chwili Richard stwierdza, że „Nikt nie ściąga tylu otwartych ludzi. Wszyscy czują ciepło i charyzmę Freddiego. Nie poznali go, ale czują tę siłę, więc wyobraź sobie jak potężny ładunek miał na żywo“.

Minęłam się z Rogerem Tayloremm, managerem zespołu Jim Beach. Ponoć często pojawia się w tym wyjątkowym miejscu i wraz z Richardem wspólnie wspominają przyjaciela. Ja zwiedzam wystawę z Neilem z Newcastle.

img_0947
Zdjęcie pochodzi z biblioteki zdjęć Natalii Gębskiej

Ciekawiło mnie kilka rzeczy; zapytałam słynnego fotografa o to, jak możliwe jest być tak blisko najwiekszych artystów świata, wręcz wchodzić im „pod spódnice”, robić zdjęcia imprezując z nimi nie rzadko do białego rana i to nie przez jeden dzień, a zarazem nigdy nie być nazwanym paparazzo?

Young stwierdził, że podstawą jest przyjaźń, dobra relacja z drugim człowiekiem. Tak właśnie było w wypadku Freddiego, z którym byli sobie bardzo bliscy; z drugiej strony przez kilkanaście lat, w roli fotografa, towarzyszył zespołowi na każdym kroku w trakcie wywiadów, planów klipów, tras koncertowych. Szczególnie ciekawa jest sfera bardziej prywatna, w której uczestniczył Young w tym m.in. 39 urodziny Freddiego w Monachium. Z uśmiechem na ustach przypomina jak, „Fred zapowiedział, że hasłem imprezy jest zmiana płci. Stwierdził, że wszyscy się przebieramy, po czym spojrzał mi w oczy i powtórzył z radością – wszyscy. Wyszło idealnie, podobno zdradziły mnie tylko buty”. Po chwili pokazuje mi zdjęcia własnej metamorfozy. Obok na zdjęciu wymarzony stylista, jedyny w swoim rodzaju Freddie Mercury.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Śmialiśmy się, ja poznawałam niesamowite historie, o niesamowitym człowieku. Magia tego miejsca wzrastała z każdą chwilą, z którą Richard Young opowiadał o swoim przyjacielu.

Wzruszający był moment, gdy wspomniał, że raz tylko nie wziął ze sobą aparatu na spotkanie z przyjacielem. Było to w dniu jego pogrzebu. Byłem tam wyłącznie w roli przyjaciela – stwierdził.

img_0941
Zdjęcie pochodzi z biblioteki zdjęć Natalii Gębskiej (Na zdjęciu Richard Young i Natalia Gębska)

Po chwili jednak znów zaczął opowiadać mi o kolejnych wspólnych przygodach. Stanęliśmy przed fotografią przedstawiającą legendarny koncert Queen w ramach trasy Magic Tour w Budapeszcie. Pierwszy i ostatni za żelazną kurtyną. Zdjęcie przypomina obraz, na którym  jest Freddie w żółtej kurtce. Śpiewa Radio Gaga przed wielotysięcznym oddanym i fanatycznie w niego wpatrzonym tłumem.

Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +1, liczba głosów: 1)
Loading...

Young pamięta, kiedy Freddie zszedł ze sceny, zapytany o wrażenia po tak przełomowym koncercie, niewzruszony jedynie powiedział „Time for a cigarette, Darling”. I to jest właśnie Kind of Magic w stylu Freda, stwierdził z uśmiechem Young.

The following two tabs change content below.
mm
Absolwentka WDiNP Uniwersytu Warszawskiego oraz Organizacji Produkcji w Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Dziennikarka muzyczna. Współtwórczyni Radia ZET Chilli (wcześniej Chilli ZET), gdzie pełniła funkcję dyrektor programowej i muzycznej. Obejmowała również stanowiska szefowej anteny Radia ZET oraz dyrektor programowej 4FUN TV.