Widzę dzieci martwe w zrujnowanym budynku, za rok mogłabym się bawić z tymi dziećmi – Emma Pawłowska o wojnie w Syrii i swojej pracy w obozie dla uchodźców

fot. Joanna Konieczna

Mam straszne poczucie niesprawiedliwości wobec tego, jak media i opinia publiczna zachowują się wobec wojny w Syrii i Aleppo. Trudno jest mi na to patrzeć. Widzę dzieci martwe w zrujnowanym budynku, myślę o tym, że za rok mogłabym się bawić z tymi dziećmi, że to mogliby być ci uchodźcy, którym udało się przebyć to morze, że mogłyby przeżyć, gdyby jednak ktoś nagłośnił sprawę, i zastanowił się zanim zrzuci kolejną bombę.

To słowa Emmy Pawłowskiej, reportażystki Medium Publicznego.

Kiedy większość Polaków w wakacje wyjeżdża nad morze lub w góry, Emma Pawłowska wybiera się jako wolontariuszka do obozu dla uchodźców w greckim Lawrio. Opowie nam o tym, jak osobisty kontakt z uchodźcami pozwolił jej poznać obraz inny, niż ten przedstawiany w mediach, jakie historie zostawiły w niej ślad i dlaczego jest wściekła na to, że nie dba się dostatecznie o dzieci w trakcie wojny w Syrii.

W wakacje 2016 roku Emma zrobiła fotoreportaż z obozu w Lawrio dla Medium Publicznego. Zrobiła swój reportaż, bo ma dosyć tego, jak media przedstawiają uchodźców.

Jesteśmy muzułmanami, ale nie jesteśmy terrorystami. My przed nimi uciekamy (FOTOREPORTAŻ)

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

 

red. Natalia Wilk-Sobczak
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: -3, liczba głosów: 5)
Loading...