A może by tak ponaśladować niepełnosprawnych? – o francuskim eksperymencie społecznym

Jak wyglądałby świat, gdybyśmy patrzyli na niego oczami dziecka? To pytanie jest punktem wyjścia eksperymentu społecznego zrealizowanego we Francji. Zaproszono pary – rodziców i dzieci – by usiedli razem przed ekranem i naśladowali śmieszne gesty i miny osób pojawiających się na krótkim filmie.

Co czujecie, co myślicie i jak się zachowujecie, gdy widzicie osobę niepełnosprawną? Jak ją traktujecie? Czy boicie się jej? Czy jej współczujecie? Czy może jest dla was jedną z wielu, tak przecież różnych, istot na świecie?

Jak się okazuje, w większości przypadków nie jest to zadanie proste – traktować normalnie osobę „nie-w-normie”. Na szczęście – w odróżnieniu do dorosłych – dzieci nie widzą różnicy między osobami niepełnosprawnymi a tymi, które funkcjonują w tzw. „normie”. To kolejna rzecz, której – my dorośli – powinniśmy się od nich uczyć. Portal Sostenibilidad (http://sostenibilidad.semana.com) opublikował wideo, które jest tego prostym i bezdyskusyjnym dowodem.

Jak wyglądałby świat, gdybyśmy patrzyli na niego oczami dziecka? To pytanie jest punktem wyjścia eksperymentu społecznego zrealizowanego we Francji. Zaproszono pary – rodziców i dzieci – by usiedli razem przed ekranem  i naśladowali śmieszne gesty i miny osób pojawiających się na krótkim filmie. Podczas eksperymentu rodzice i dzieci oddzieleni byli ścianką, tak że nie widzieli siebie nawzajem.

W filmie pojawiają się kolejno różne osoby, mężczyźni i kobiety, starsi i młodsi, którzy robią zabawne miny. Ostatnia osoba, która wygłupia się na ekranie jest niepełnosprawna. Żadne z dzieci biorących udział w eksperymencie nie miało najmniejszego problemu z naśladowaniem śmiesznej miny tej osoby. Jednak dorośli nagle zastygali bez ruchu, zszokowani, być może myśląc, że nie wypada w pewien sposób „naśmiewać się” z osoby niepełnosprawnej.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Eksperyment przeprowadzony został przez francuskie Stowarzyszenie Noémi, którego celem jest między innym zmiana sposobu myślenia i patrzenia na osoby ze złożoną niepełnosprawnością w społeczeństwie, a przez to poprawa jakości ich codziennego życia. Zamiarem stowarzyszenia jest to, aby ludzie patrzyli na siebie nawzajem z serdecznością i radością, pozytywnie i z poszanowaniem godności człowieka – nie zważając na różnice, również te w sposobie funkcjonowania i stopniu sprawności.

„Zobacz różnicę oczami dziecka” to zaproszenie Stowarzyszenia Noémi, aby odważyć się przekraczać stereotypy, fałszywe idee i pojęcia społeczne, które doprowadziły do tego, że osoby niepełnosprawne traktuje się jak osoby „inne”, „nie normalne”, jak „nie-ludzi”, zupełnie odmiennych od pozostałych istot ludzkich.

Hej ludzie, może więc popatrzmy na świat jak dziecko, które jest go ciekawe? Bez oceny, własnych interpretacji, oczekiwań i wymagań. I po prostu cieszmy się nim i jego różnorodnością. To jak?

Źródło: http://culturainquieta.com/es/inspiring/item/11262-la-discapacidad-no-existe-a-los-ojos-de-los-ninos.html

red. Natalia Wilk-Sobczak
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: 0, liczba głosów: 6)
Loading...
Zdjęcie główne pochodzi z flickr.com.
Autor: Andreas-photography