Historyczny moment: Chiny ogłosiły zamknięcie rynku na handel kością słoniową

Mamy do czynienia z historycznym i bezprecedensowym ogłoszeniem Chin o zamknięciu swojego rynku na handel kością słoniową do końca 2017 roku. Do tej pory w tym handlu Chiny wiodły prym. Teraz zapowiedziały, że dokonają największych starań, aby zakończyć ten proceder i zwalczyć kłusownictwo słoni w Afryce.

Chiny zadeklarowały, że do 31 marca 2017 częściowo zatrzymają obróbkę i sprzedaż kości słoniowej, a do 31 grudnia br. całkowicie zaprzestaną tego procederu.

Słonie we wschodnim Tsavo, Kenia. Fot. Natalia Wilk-Sobczak
Słonie we wschodnim Tsavo, Kenia. Fot. Natalia Wilk-Sobczak

Lao She Ping, dyrektor generalny WWF na Chiny stwierdził, że zamknięcie chińskiego rynku na handel kością słoniową zniechęci ludzi do kupowania tego „towaru” i utrudni handlarzom kości słoniowej jej sprzedaż na czarnym rynku.

Na konwencji na temat Międzynarodowego Handlu Zagrożonymi Gatunkami Dzikiej Fauny i Flory, która odbyła się w RPA w październiku zeszłego roku, delegaci uchwalili rezolucję wzywającą wszystkie kraje do podjęcia kroków zmierzających do zamknięcia rynku kości słoniowej.

To niezwykle ważny krok, ale pozostaje jeszcze czarny rynek, który będzie kwitł, jeśli wszystkie „zamieszane” w ten proceder kraje nie wprowadzą solidarnie i rygorystycznie owych planów. Do tej pory kary, niejednokrotnie bardzo surowe, otrzymywali szeregowi przemytnicy i kłusownicy. Wreszcie przyszedł czas na większych graczy.

Słoń we wschodnim Tsavo, Kenia. Fot. Natalia Wilk-Sobczak
Słoń we wschodnim Tsavo, Kenia. Fot. Natalia Wilk-Sobczak

Średnio co 15 minut ginie jeden słoń. W 2015 roku dla kłów zostało zabitych 20,000 słoni – to więcej niż się urodziło.

Na Dalekim Wschodzie,szczególnie w Chinach, choć także na Filipinach, w Tajlandii, Indonezjii i Japonii ludzie wierzą się w specjalne właściwości kości słoniowej. Ma niby pomagać w potencji, leczyć różne choroby, przede wszystkim jednak służy do wyrobu biżuterii, dewocjonaliów i rzeźb.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Trzy największe rynki handlujące kością słoniową to Chiny, Hong Kong i USA. Te państwa powoli wycofują się z handlu, czas na kolejne. Im szybciej to zrobią, tym lepiej dla afrykańskich słoni.

red. Natalia Wilk-Sobczak
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +3, liczba głosów: 3)
Loading...
Słonie w Masai Mara, Kenia. Fot. Natalia Wilk-Sobczak
Słonie w Masai Mara, Kenia. Fot. Natalia Wilk-Sobczak
Źródła: http://thefifthcolumnnews.com/2017/01/china-to-ban-domestic-ivory-trade-by-2017/,
https://www.theguardian.com/environment/2016/aug/12/elephants-on-the-path-to-extinction-the-facts
Zdjęcie główne przedstawia słonie w Samburu, w Kenii. Fot. Natalia Wilk-Sobczak