Wymyśl nowy kanon piękna – modelka albinoska zachęca kobiety do naturalności i oryginalności (zobacz zdjęcia pięknych dziewczyn z Facebooka)

Wzór piękna w kulturze nieustannie się zmienia, ale zawsze znajdzie się ktoś, kto przełamuje stereotypy i wykracza poza ramy, w które go wstawiono. Diandra Forrest jest modelka albinoską, która udowadnia, że piękno nie jest ani czarne, ani białe.

Czym dla Ciebie jest piękno? Co według Ciebie definiuje to, czy ktoś jest piękny lub nie? Czy Twoja definicja piękna jest wymyślona przez Ciebie samą/ samego czy przez społeczeństwo i kulturę?

Diandra Forrest wkroczyła w świat modelingu i zdominowała go swoją urodą, osobowością i unikalnością. Jest Afro-Amerykanką, jest albinoską. Kiedyś była dręczona za swoją odmienność. Dziś wykorzystuje ją do pokazania, że piękno jest czymś, co tworzymy same, a nie to, co pojawia się np. na stronach o modzie czy na setkach zdjęć wstawianych przez niektóre dziewczynki i kobiety na Facebooku, które – te dziewczyny – często niczym się od siebie nie różnią.

Diandra Forrest jest pierwszą kobietą albinoską, która podpisała kontrakt z jedną z największych agencji dla modelek. Urodziła się jako piąte dziecko w rodzinie, i tylko ona i jej brat są albinosami. Dzieci w szkole i na podwórku często pytały ich, czy są adoptowani. Czuła się outsiderką.

„W szkole, a nawet w pociągu, gdy byłam ze swoją mamą, zdarzali się rodzice, dorośli! którzy gapili się na mnie i wyśmiewali mnie. Nie rozumiałam zupełnie, czemu to robią.”

Dopiero jako osoba dorosła Diandra nabrała pewności siebie i doceniła swoją odmienność. „Na albinosów patrzy się, jakby byli istotami z innej planety z dziwaczną urodą, nie tą zwyczajną cokolwiek ona oznacza. Ta uroda może być zabawna, ale nigdy nie powinna być traktowana jako freak show.”

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Diandra swoją urodę wykorzystuje w modelingu i w swojej misji zdefiniowania piękna na nowo. Chciałaby, aby dzieci z albinizmem doceniły swoją urodę, a ich rodzice pomogli im zbudować pewność siebie i poczucie własnej wartości.

Na pewno znasz dziewczyny, które swoją naturalnością i pięknem, które emanują na zewnątrz i oryginalnością wyróżniają się na tle tysiąca klonów wizualnie plastikowych dziewczyn. Te które występują pod filtrami i mocnym makijażem być może kryją fajną, naturalną dziewczynę, która jeszcze nie doceniła swojej urody, a z której może zrobić atut, tworząc inny, nowy kanon piękna.

Pokażmy swoją naturalną urodę. Zróbmy z niej nasz atut. Stwórzmy nowe kanony kobiecego piękna i zachęcajmy do tego inne dziewczyny.

red. Natalia Wilk-Sobczak
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +4, liczba głosów: 4)
Loading...
Małgorzata Nogal. Fot. Radosław Pasterski
Emilia Grzybowska (u góry) z przyjaciółką
Marta Pyl-Sitnik
Marta Konarzewska. Fot. Agata Kubis
Moina Spooner
Joanna Rolf
Anna Rybak
Małgorzata Lipczyńska
Anna Stokalska
Hra Zografaki
Zdjęcie główne pochodzi z facebooka Diandry Forrest.