Wyjątkowa rodzina, która przez 11 miesięcy mieszka na jachcie

Pochodzą z Łodzi. Pewnego dnia postanowili, że zamieszkają na jachcie i każdego dnia będą spali w innym miejscu. Swoją decyzję podjeli prawie 11 lat temu. Razem pływają odkąd ich córka skończyła 2 lata. Czy takie życie jest możliwe? Okazuje się, że tak, choć na pierwszy rzut oka, wygląda to na coś szalonego. 

Kapitan Adam Jakubczak od 11 lat zawodowo pływa na morzu. Kilka lat temu, wraz ze swoją żoną Kapitan Edytą Kos-Jakubczak oraz córką, postanowili, że zamieszkają na jachcie i będą pływać po całym świecie.

Zwyczajni ludzie? Mówią, że tak. Adam, absolwent Pedagogiki Społecznej na Uniwersytecie w Łodzi, oraz Edyta, studentka Politechniki Łódzkiej, pracowali jeszcze jakiś czas temu w korporacjach. Działy sprzedaży, reprezentacja dużych firm oraz coaching. Lubili swoje prace i odnosili w nich sukcesy. Do tego kontakt z ludźmi i częste podróże. Adam pracował w cyklu dobowym, Edyta najczęściej wyjeżdżała w poniedziałek, aby w piątkowy wieczór wrócić do domu. W pewnym momencie urodziła się ich córka Kalinka i już wkrótce wszytko miało się zmienić.

Jak zaczęło się podróżowanie? Adam zaczął interesować się żeglarstwem. Na początku było to hobby, przyjemność, narzędzie do odstresowania się. Pewnego dnia postanowili wypłynąć wraz z rodziną na Bałtyk. Edyta, która kilka lat później sama zostanie Kapitanem, połknęła bakcyla.

Po urodzinach dziecka postanowili, że muszą coś zmienić w swoim życiu a sami nie chcą osiąść w jednym miejscu. Postanowili pływać we trójkę i nie ograniczać się wyłącznie do polskiego morza. Kolejne cele podróży kierowały Jakubczaków w stronę, Morza Północnego oraz Morza śródziemnego.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Skłonność do podróżowania mieli od zawsze. Ponieważ Adam i Edyta poznali się jeszcze w liceum, wspólnie udało im się odwiedzić wiele miejsc. Odkrywać lubią jednak po swojemu. Szukają nowych dróg i ścieżek do miejsc, które ich fascynują. Wszystkiemu towarzyszy jednak energia i aktywność.

Pamiętam jak wyjechaliśmy w podróż poślubną do Egiptu, która miała być niespodzianką. Miała trwać trzy tygodnie. All Inclusive. Wytrzymaliśmy trzy dni i musieliśmy wyjechać z hotelu. Nie potrafimy usiedzieć w jednym miejscu. Pociąga nas nieznane i odkrywanie nowych miejsc. Pociągają nas ludzie i przygody. Pociąga nas bycie razem – mówi Adam.

Doświadczenie zdobyli prowadząc rejsy szkoleniowe początkowo na Morzu Bałtyckim i Północnym. Od kilku lat pływają m.in. po Morzu Śródziemnym, Morzu Adriatyckim oraz  Oceanie Atlantyckim. Regularnie prowadzą jesienne przejścia przez całe Morze Śródziemne i Gibraltar.

Podróżowanie stało się ich pasją.

 

Powstał blog Adama i Edyty, w których opisują swoje przygody. W pewnym momencie zdecydowali się na to, aby na pokład specjalnie przygotowanego jachtu zacząć zapraszać tych, którzy chcą spędzić wolny czas w wyjątkowy sposób.

Na ich jacht może przyjechać każdy w tym rodziny z dziećmi. Prowadzą kursy żeglarskie, z ich usług korzystają zawodowi żeglarze, prowadzane są warsztaty.

– Nasi załoganci stają się naszymi przyjaciółmi i wielokrotnie do nas wracają. Ich uśmiech i zadowolenie jest naszą najlepszą nagrodą – mówi Adam.

Ich przygody można śledzić na Facebooku oraz Instagramie.

Od jakiegoś czasu możemy oglądać ich i słuchać w programach radiowych i telewizyjnych.

W tym momencie dysponują dwoma jachtami i jednym katamaranem.

Ich podróże można śledzić całą dobę. Niebawem na pokładzie zainstalowane będą kamery dzięki, którym będzie można na bierząco oglądać to, co widzi w danym momencie rodzina żeglarzy. Za kilka tygodni będzie już można przeżywać z nimi przygody na stronie Ralitysailing24.pl

Byli już wszędzie. Teraz ich podróże zaczynają sięgać coraz głębiej w ląd. Cumują w portach Europy, Afryki, Australii i zwiedzają całe połacie kontynentów. Poznają ludzi i zawierają nowe przyjaźnie. Zebrane doświadczenie przekuwają na atrakcje i niespodzianki dla swoich pasażerów.

W tym wszystkim jest 11 letnia Kalina, która pływa ze swoimi rodzicami od drugiego roku życia. Uczy się w wirtualnej klasie Szkoły Państwowej ORPEG wraz z kilkudziesięcioma innymi polskimi dziećmi, które w tym momencie znajdują się w różnych częściach świata, które prócz odległości dzielą m.in. strefy cza sowe.

Adam, Edyta i Kalina Jakubczak to ludzie o niezwykłej energii. Czerpią radość z odkrywania i dzielenia się tym z innymi ludźmi.

Na łamach Medium Publiczne już niebawem będziemy mogli regularnie czytać o przygodach rodziny płynącej z falą.


Wszystkie zdjęcia użyte artykule, pochodzą z biblioteki zdjęć rodziny Jakubczak.

Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (brak ocen)
Loading...
The following two tabs change content below.
mm
Tomasz W. Michałowski, polski dziennikarz, filozof, społecznik. Absolwent ekonomii i filozofii. Studiował na Uniwersytecie Łódzkim oraz Rheinische Friedrich-Wilhelms-Universität Bonn. Od 2015 roku doktor filozofii. Prezes Stowarzyszenia Czemu Nie? Współzałożyciel grupy HaMakom. Autor kilkunastu artykułów z dziedziny etyki i filozofii prawa. Redaktor i współredaktor kilku książek, autor przekładów. Zajmuje się także produkcją artystyczną. Od 2015 roku związany z Medium Publicznym.