7 sposobów na znalezienie dobrego coacha

Dobry coach – rozważasz wizytę u coacha, ale nie chcesz trafić w niepowołane ręce? Jest na to tyle sposobów, ilu ludzi, a skuteczność możliwa do oceny dopiero po jakimś czasie, minimum po jednym spotkaniu. Czyli na początek potrzebujesz zainwestować siebie, czas i pieniądze. Poniżej postaram się Twoją inwestycję zminimalizować.

  1. Z polecenia. Tzw. szeptany marketing ma potężną moc – fora internetowe pełne są pracowników na zlecenie, którzy ładnie i szybko piszą. Dziś płaci pani A – piszą, że Pani A jest cudownym coachem, jutro sypnie kasą pan B – piszą, że to pan B jest niezwykłym terapeutą, jutro państwo C – „dzięki nim żyję” leci w świat.  Alfabet jest długi, miesiąc też, więc utalentowani w piśmie zarabiają, a my nadal nie wiemy do kogo iść. Rada: wybieraj polecenia od osób, które znasz i ufasz ich ocenom: znajomym z trzech wymiarów, ewentualnie z fb, po pewnym czasie wirtualnej znajomości. Przede wszystkim jednak ufaj sobie!
  2. Przeglądanie internetu – ogłoszenia, piękne strony, mądre teksty, bajeranckie filmy – my, coache zrobimy prawie wszystko żeby zwrócić na siebie Twoją uwagę, znamy aktualne trendy marketingowe i z reguły potrafimy napisać kilka zdań. I co teraz, „osiołkowi w żłobie dano”? Jeżeli już decydujesz się na samodzielne nurkowanie w sieci, najlepiej złowisz złotą rybkę, kiedy zaintryguje Cię mądra wypowiedź, skojarzysz fakty, ujmie Cię wizerunek. Rada: nie kupuj oczami, czyli nie klikaj od razu tam gdzie najmocniej baner świeci! My wiemy, że prawdopodobnie tak zrobisz.
  3. Prasa, radio, tv – znam osobę, która terapię swojego życia przeszła u psychologa, którego zobaczyła w telewizji – zasłuchała się w wywiad z nim o piątej rano. Jeżeli i Ty nie możesz spać, słuchaj, oglądaj te rzeczy, które przynoszą Ci ukojenie, bo bardzo często nasennie działają rozmowy mądrych ludzi. W ten sposób możesz trafić na mądrego coacha, który nie będzie sprzedawał siebie, tylko rozwiązania dla Ciebie. Poza tym czytaj, czytaj i jeszcze raz, czytaj – w końcu trafisz na słowa, które zaprowadzą Cię do Twojego coacha. Rada: pamiętaj, jesteś wystarczająco mądry/a, żeby samodzielnie wybrać dobrego coacha!
  4. Szkolenia, warsztaty, konferencje – osobiste spotkania i rozmowy, w dodatku często darmowe, przy okazji eventów rozwojowych, to moim zdaniem, jeden z najlepszych sposobów na znalezienie dobrego coacha. I trudno mi tu zarzucić brak obiektywizmu, bo sama sporadycznie na takich imprezach bywam. Natomiast uważam, że kontakt osobisty, mowa ciała, tembr głosu, czy nawet styl ubioru, mówią nam o drugiej osobie tyle, że są nie do przecenienia. Rada: jeżeli ktoś Ci się nie podoba, nie brnij w to, nie udowadniaj sobie, że to na pewno wartościowy człowiek, tylko z Tobą coś nie tak. W końcu to Ty będziesz musiał/a coachowi zapłacić, więc Ty wybierasz i masz święte prawo do „fochów”.
  5. Książki – część z nas dorobiła się już swoich grubych publikacji, a wiele osób po ich przeczytaniu odnalazło swojego coacha. To całkiem dobra droga… Na pewno dla nas coachów, bo jeżeli tytuł chwyci, mamy wianuszek klientów na lata. Ale i dla Ciebie też, o ile książka naprawdę trafiła Ci do przekonania i nie była jednym z wielu „amerykańskich poradników”, po których nie zostaje w głowie ślad. Rada: po przeczytaniu książki poczekaj jakiś czas, przynajmniej kilka dni, a może i miesiąc – jeżeli nadal jesteś zachwycony/a, to znaczy, że to jest to. Szybka akcja telefoniczna po lekturze może, ale rzecz jasna nie musi, zakończyć się Twoim zawodem, tzw. wyborem pod wpływem emocji. Po prostu pozwól aby nabyta wiedza zdążyła się „uleżeć” i opadły emocje związane z zachwytem.
  6. Przypadek. Spotkałe/am go/ją na imprezie, u znajomych, na podwórku, na koncercie i „i tak się jakoś zgadaliśmy”. Według mnie to całkiem dobry kierunek – skoro dobrze wam się rozmawiało na imieninach, jest nadzieja na ciąg dalszy. W dodatku nie mamy planu działań marketingowych w kategorii „los” i nie biegamy za Tobą, abyś „przypadkiem” na nas wpadł. No chyba, że jednak ktoś biega, ale to może być psychopata bardziej, niż coach. Rada: jeżeli faktycznie szukasz coacha i przypadkiem na niego wpadasz, dobrze się z nim/nią czujesz, wchodź w to. Nikt nie dokona lepiej oceny osoby, która ma Ci pomóc, niż Ty sam/a!
  7. Znany coach – prawdopodobnie część z nas duszę by oddała, aby być tym „coachem z plakatów”. Ponieważ częściowo kimś trakim jestem – z czystym sumieniem odradzam kierowanie pierwszych kroków do najbardziej znanych i lubianych. Dlaczego? Dlatego, że to co dobre dla wszystkich, to również dobre dla nikogo. Ostatnio kolega mnie zapytał „A kto jest najlepszym coachem w Polsce?” i choć diabeł szeptał „ja, ja!”, odpowiedziałam: „nikt”. Tak jak nie ma najlepszego w Polsce lekarza, nauczyciela, czy księdza – mogą porwać tłumy, ale on/a ma pomóc tylko jednej osobie. Tobie. 
Wbrew powszechnemu przekonaniu, coach nie radzi, a pyta i słucha Cię dotąd, aż znajdziesz i wdrożysz najlepsze rozwiązanie swoich problemów. To jak długa rozmową w lustrze z samym sobą. Niniejszym tekstem rozpoczynam cykl COACH PYTA, NIE BŁĄDZI, w których chcę się z Państwem podzielić swoimi refleksjami na temat problemów, które dotykają nas najczęściej. Z każdym z nich pracowałam dziesiątki tysięcy godzin, w bardzo różnych konfiguracjach. W 100 procentach z sukcesem, nie tyle moim, co moich Klientów. Może tym razem właśnie Tobie pomogę?

http://joannakonieczna.pl

Wesprzyj autora red. Joanna Konieczna
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +1, liczba głosów: 1)
Loading...
The following two tabs change content below.
mm
Coach i trener rozwoju osobistego (certyfikat TROP/PTP), dziennikarz. Od ponad 20-tu lat skutecznie pomaga podjąć decyzje i wdrożyć je w życie: ludziom, organizacjom i społecznościom lokalnym. Bazuje na zasobach psychologii humanistycznej Gestalt oraz Dramy. W dziennikarstwie skupia się na człowieku - pasji, marzeniach, upadkach i zwycięstwach. Rozmawiała m.in. z: Rafałem Betlejewskim, Jackiem Santorskim, Jerzym Stępniem, Pawłem Kasprzakiem, Katarzyną Piekarską, prof. Moniką Płatek, Henrykiem Sikorą, Leszkiem Talko, z Agnieszką Pajurek prowadzi wspólnie audycje "Przepaść i przestrzeń". Zorganizowała i prowadzi akcję "Stop alimenciarzom". Poza MP prowadzi także bloga joannakonieczna.natemat.pl oraz bywa częstym gościem-ekspertem w Polskim Radio Dzieciom. Zarządza Fundacją Dziennikarską Medium Publiczne i Radiem #MP.