Sekretne życie bojowników ISIS

Trzech bojowników ISIS znaleziono martwych nad rzeką Tygrys. U jednego mężczyzny znaleziono kartę pamięci, a wraz z nią osobiste zdjęcia i dokumenty odsłaniające historie ich prywatnego życia.

Tłumaczenie artykułu – Natalia Wilk-Sobczak.

 

Mohammed trzęsie się z podekscytowania podczas filmowania telefonem komórkowym trzech martwych bojownikow ISIS znalezionych nad rzeką Tygrys.

„Kręć tego”, krzyczy, wskazując na jednego z nich. Jego nerwowość zdradza go – jest tylko kucharzem jednostki wojskowej, a nie żołnierzem. Jest nieuzbrojony, ale jego koledzy ze specjalnych policyjnych sił zbrojnych Iraku są uzbrojeni po zęby.

Ciało bojownika i stos ubrań nad rzeką Tygrys.

Żołnierze znajdują dwóch bojowników IS, są bez wątpienia martwi. Jeden z nich, najprawdopodobniej chłopiec, jest pochowany pod gruzami betonowego bunkra. Jego małe, poczernione dłonie wystają ze zmiażdżonych pozostałości tego, co kiedyś było rękami. Obok w trawie leży starszy bojownik. Jego oczy są otwarte, brakuje części jego głowy. Zginął w tym samym nalocie, który zaatakował bunkier. Jest jeszcze trzeci mężczyzna, leży w cieniu, dalej, na ścieżce wiodącej wzdłuż rzeki Tygrys. To właśnie ten mężczyzna najbardziej zainteresował żołnierzy.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

„Uważaj”, mówi Mohammed. „Może mieć granat w ręku. Podejdź powoli.”

Strzelają w stronę mężczyzny, nie porusza się.

Żołnierz irackiej jednostki specjalnej.

Patrzę na martwego mężczyznę. Jego prawa noga jest zmiażdżona, odsłania białą kość. Prawdopodobnie po nalocie wyczołgał się z bunkra i znalazł kryjówkę w skałach nad rzeką.

Nawet będąc martwym, jego twarz jest wyrazista – wąski podbródek, figlarny nos, rozwichrzona broda. Jest bardziej chłopcem niż mężczyzną. W pobliżu ciała żołnierze znajdują karabin M16, który jest oznaczony jako własność amerykańskiego rządu. Naprawdopodobniej był wśród tysięcy broni i pojazdów IS zdobytych od wycofujących się wojsk irackich z Syrii ponad 2 lata temu.

Karabin M16, własność amerykańskiego rządu.

Zanim wracamy do bazy, patrzę jeszcze raz na martwych bojowników. W trawie za jednym z nich znajduję małą kartkę papieru ze stemplem IS. To pozwolenie na urlop. Z tyłu kartki widnieją plamy krwi.

Żołnierze sprawdzają ciała denatów. U młodego mężczyzny znajdują trochę gotówki – syryjskie funty, bez żadnej wartości. Z drugiej kieszeni wyjmują coś malutkiego i o wiele bardziej wartościowego – kartę pamięci z telefonu komórkowego.

Zdjęcia zapisane na karcie odsłaniają fragmenty życia martwych bojowników, głębokie koleżeństwo między nimi, ich brutalność i ich podróż przez walkę w Mosulu. Rzuca trochę światła na martwego bojownika, który leżał w cieniu. Kim był ów młody mężczyzna i o jakich sekretach Państwa Islamskiego wiedział?

Transformacja

Seria zdjęć zaczyna się ciepłym, rodzinnym akcentem: chłopak siedzi z lekkim uśmiechem i przytula małą dziewczynkę, siostrę? która pokazuje palec wskazujący – islamski znak na jedynego prawdziwego Boga.

Chłopak ma kręcone włosy, długie, z przedziałkiem pośrodku. Usta zaróżowione, jasne białka oczu. Wszystkie te szczegóły ulegną wkrótce zmianie.

Na kolejnych zdjęciach pozuje w wojskowym uniformie i z wojskowym sprzętem, kałasznikow zawieszony przez ramię, walkie-talkie w kieszeni.

Od tego momentu już nie ma zdjęć rodziny, od teraz jest to zapis młodego mężczyzny, który staje się bojownikiem. Bojownik -samobójca o twarzy dziecka staje się gotowy, aby poświęcić swoje życie dla sprawy.

Najbardziej uderzającym zdjęciem jest nasz chłopak, który wygląda dojrzalej, intensywnie patrzy w obiektyw, dłonie w czarnych rękawiczkach położył na talii. Pod koszulą znajduje się pas samobójczy. Rękawiczki maja służyć ukryciu przycisku, który zdetonuje ładunki wybuchowe.

Dokumenty i papiery znalezione w kryjówce martwych bojowników pokazują, że mężczyzna, który prawdopodobnie nazywał się Abu-Ali, był bardzo pilnym uczniem, ze starannym pismem, prowadził dokładne notatki, które ukazują go jako człowieka oddanego sprawie, z jasno wyznaczonym celem.

W jego notatkach znajdujemy informację o broni chemicznej. Czy to bojownicy ISIS użyli broni chemicznej w Mosulu? Tego nie wiemy, ale na pewno przygotowywali się do jej zastosowania w walce.

Więcej czytaj w niezwykłym materiale na http://www.bbc.co.uk/news/resources/idt-sh/is_fighters oraz http://www.bbc.co.uk/news/resources/idt-sh/is_fighters

red. Natalia Wilk-Sobczak
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +9, liczba głosów: 9)
Loading...