MON dziękuje Misiewiczowi i daje mu prezent…

Kiedy wydawało się, że już tak szybko nie usłyszymy o pupilu ministra obrony narodowej, który był rzecznikiem prasowym resortu, to MON zrobiło wszystko, aby przypomnieć obywatelom o 27- letnim „Miśku”.


Ministerstwo Obrony Narodowej obdarowało Bartłomieja Misiewicza, byłego już rzecznika prasowego resortu, pamiątkową monetą, tzw. coinem. Dotąd otrzymywali ją tylko najważniejsi ministrowie i generałowie. Środowisko wojskowe jest zbulwersowane.

Pamiątkowy „coin” na awersie ma biało-czerwone barwy i godła czterech rodzajów sił zbrojnych. Pod nimi widnieje napis „Bartłomiej Misiewicz”. Na rewersie znajduje się orzeł z podpisem „Ministerstwo Obrony Narodowej”.

Onet.pl potwierdził informację w MON.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

– To okolicznościowa moneta pamiątkowa, która zgodnie z tradycją stanowi formę osobistego podziękowania dla osoby obdarowanej – powiedziała mjr Anna Pęzioł- Wójtowicz, rzeczniczka prasowa ministerstwa.

Znalezione obrazy dla zapytania misiewicz i macierewicz

Tradycja wybijania pamiątkowych monet zapoczątkowana została podczas I wojny światowej. Polacy przejęli ją od Amerykanów podczas wspólnych misji stabilizacyjnych w ramach porozumień NATO-wskich. Pierwszy taką monetę osobistą wybił w 1998 r. ówczesny szef Sztabu Generalnego generał Henryk Szumski. Później zaczęli je zamawiać inni wysocy rangą dowódcy, kolejni szefowie Sztabu Generalnego oraz ministrowie.

– W całej swojej karierze jeszcze nie spotkałem się z tym, by cywil, w dodatku na tak niskim stanowisku w MON, miał własnego coina. Z reguły posiadało je tylko kilku najważniejszych dowódców – powiedział gen. Wiesław Grudziński, były dowódca Garnizonu Warszawa. Według niego „cała ta sprawa świadczy tylko o tym, jak próżni są niektórzy, i jak za nic mają typowe żołnierskie zasady”.Znalezione obrazy dla zapytania Andrzej Rozenek

Nie wiadomo, ile zamówiono sztuk coinów. Według informacji byłego posła Ruchu Palikota Andrzeja Rozenka (obecnie z-ca redaktora naczelnego „Nie”), dotąd wybijano ich nie mniej niż 50 sztuk. Jedna kosztuje około 20 zł. Wg tradycji osoby, które zamawiały dla siebie pamiątkowe monety same za nie płaciły. Nie ma informacji, czy Misiewicz także sam je sobie zafundował. Sprawę skomentował sam Misiewicz. Na swoim profilu na Twitterze umieścił link do galerii prywatnej kolekcji coin wojskowych żołnierza 22 Karpackiego Batalionue Piechoty Górskiej w Kłodzku Damiana Mrozka. W galerii, obok monety z nazwiskiem Misiewicza, można zauważyć także coiny z danymi m.in. ministra Antoniego Macierewicza czy wiceszefa MON Bartosza Kownackiego.

Źródło: salon24.pl, polsatnews.pl. Zdjęcie główne: Krzysztof Kaniewski/REPORTER/East News, zdjęcie monet: Andrzej Rozenek 

red. Ewelina Rubinstein
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +3, liczba głosów: 3)
Loading...
The following two tabs change content below.
mm

Ewelina Rubinstein

Ewelina Rubinstein-dziennikarka, pisarka, prawniczka. Autorka książek oraz wielu reportaży związanych głównie z Bliskim Wschodem. Mieszka w Polsce oraz Izraelu. Z Medium Publicznym związana od samego początku.