Zrozumieć siebie nawzajem – uczniowie i nauczyciele o polskiej szkole i o sobie

Jak nie zdałem i byłem w 1 klasie drugi raz to miałem dość ciężką klasę. Na początku zachowywali się jak „bydło”  – często było tak, że nauczyciel nie był w stanie poprowadzić do końca lekcji, co w moim przypadku jest dość niekorzystne, gdyż większość wiedzy czerpię z lekcji, a nie z nauki w domu.

Dawid, 18 lat

Mimo opinii wielu uczniów, w szkole najbardziej mi się podoba to, że można się dużo nauczyć, a najmniej to, że nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Co więcej tacy uczniowie zaburzają dostęp do wiedzy innym oraz psują stosunki pomiędzy nauczycielem a całą klasą. Myślę że, aby pozbyć się tego problemu należy uświadamiać młodszą część społeczeństwa o korzyściach, jakie płyną z przyswajania wiedzy oraz pokazywać, jak można w dość dużej części użyć jej w życiu. W tym roku szkolnym chciałbym poprawić obecności oraz zachowanie, ponieważ paradoksalnie do niedawna sam bylem jednym z tych uczniów,  jednak dostrzegłem pozytywną stronę szkoły i mam nadzieję że, to wykorzystam.

Z bólem serca przyznam się, że w pierwszej klasie technikum nie zdałem i to była tylko moja wina, ponieważ nie chodziłem do szkoly i miałem nieklasyfikacje z 10 przedmiotów. Mimo to część udało sie poprawić jednak z niektórymi nauczycielami zepsułem relacje na tyle, że w sumie to nie dali mi szansy, po czym jak byłem w 1 klasie drugi raz to miałem dosyć ciężką klasę i prawdę mówiąc na początku zachowywali się jak „bydło”  – często było tak, że nauczyciel nie był w stanie poprowadzić do końca lekcji, co w moim przypadku jest dość niekorzystne, gdyż większość wiedzy czerpię z lekcji niż z nauki w domu.
Na szczęście jako uczeń poprawiający klasę miałem dość duży wpływ na to, co się w tej klasie dzieje, więc starałem się ich uspokoić i – prawdę mówiąc – udało mi się to w dość dużym stopniu. A co ciekawe – osoby, które zachowywały się najgorzej były tak pewne siebie, że sobie poradzą, że aż dostali „druga szansę” i mogą być znowu w pierwszej klasie… 🙂
Fot. Julian Gentilezza/ unsplash.com

Magda, nauczyciel nauczania początkowego

Bardzo lubię pracę z dziećmi. Lubię ich słuchać, lubię je obserwować. Ta praca nie pozwala na nudę, stagnację. Codziennie coś może Cię zaskoczyć! I dobrego i złego!  Nie można stać w miejscu, trzeba się rozwijać! Codziennie” kombinuję” jak przedstawić ciekawie temat, tak żeby dzieci „nie umarły z nudów”.  To wymaga od nauczyciela ciągłego kształcenia się, zdobywania wiedzy, eksperymentowania, poszukiwania. Co stanowczo zniechęca do tej pracy?  To, to na co nauczyciel nie ma wpływu: papierologia, niezrozumiałe rozporządzenia, dziwne interpretacje, nie zawsze zgodne ze zdrowym rozsądkiem czy praktyką. W dzisiejszych czasach możesz się obudzić i nagle Twoje kwalifikacje są już nieaktualne, bo ktoś miał taki humor.

Ale ponieważ w tym zawodzie są pasjonaci, to mimo tych niesprzyjających  warunków, mimo coraz większej liczby roszczeniowych rodziców, nadal uprawiają ten zawód często wspaniale bawiąc się z uczniami.

Kuba, 19 lat

W szkole najbardziej podoba mi się praca zespołowa i zajęcia artystyczne. Interesuje się historią, więc zawsze zapisuję się na wykłady historyczne.

Nie podoba mi się nacisk na oceny, mimo, że przedmiot nie jest przydatny danej osobie i nie rzutuje na jej przyszłość. Chciałbym, żeby ten rok był lepszy niż poprzedni i pełen zmian.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Marzena, wicedyrektor oddziału szkolnego i przedszkolnego w ZSP

Najbardziej w szkole podoba mi się praca z dziećmi, dostrzeganie zmian w ich rozwoju, ich osiągnięcia, drobne sukcesy dzieci, które mają trudności w uczeniu się.

Nie podoba mi się współpraca z rodzicami. Brak zrozumienia u rodziców, iż zadaniem szkoły jest uczenie współpracy pomiędzy jednostkami i funkcjonowaniem ich w życiu społecznym, a nie tylko indywidualny rozwój dziecka według oczekiwań rodziców. Łączy to się rownież z brakiem uznania autorytetu nauczyciela w kształtowaniu procesu edukacyjnego dzieci.

W jaki sposób można to zmienić?

Niestety na taki stan maja wpływ różne czynniki. Takie jak: 1.Merytoryczne przygotowanie nauczycieli, ich osobowość. Na ten czynnik mają wpływ przede wszystkim uczelnie poprzez dokonywanie pozytywnej selekcji, jak rownież podnoszenie wymagań wobec studentów. Powinna być większa współpraca uczelni ze szkołami. Moim zdaniem dzisiaj te dwie instytucje w ogóle z sobą nie współpracują. Powinno się zwiększyć liczbę godzin praktyk studentom w szkołach. Jak rownież zmiana zasad awansu zawodowego. Moim zdaniem obecny nie spełnia swojej roli.

Te działania mogą wpłynąć na merytoryczne przygotowanie nauczycieli a przez to zwiększyć ich kompetencje i skuteczność pracy a w oczach rodziców zwiększyć ich autorytet.

2. Nauczyciel nie może być realizatorem pomysłów i oczekiwań rodziców. To rodzic powinien czynnie współpracować i wspierać działania szkoły.

Mam nadzieję, ze ten rok będzie obfity w sukcesy uczniów, dobrej współpracy z nauczycielami i rodzicami.

Julita, 14 lat

Dzięki temu, że chodzę do szkoły mam lepszy kontakt z rówieśnikami. Co mi się podoba? Podobają mi się lekcje polskiego, mam cudowna panią, która bardzo dużo mnie nauczyła. Podoba mi się, jak nauczyciele nie wywyższają się i nie próbują pokazać uczniowi, że są lepsi i że tak naprawdę, to oni mają władzę. Podobają mi się pomysły samorządu szkolnego, organizują np. Dzień Wiosny albo szczęśliwe numerki, jest tego naprawdę bardzo dużo.

Nie lubię, jak nauczyciele myślą, że dzieci nie mają, co robić w domu po szkole i zadają nam strasznie dużo do nauki. Prawda jest taka, że dzieci, które chcą mieć dobre oceny nie są w stanie ich uzyskać, jeśli są dwa sprawdziany jednego dnia i dwie kartkówki, ponieważ żeby każdą z tych prac napisać dobrze trzeba być nadprzyrodzonym geniuszem.

Fot. Megan Soule/ unsplash.com

Krzysiek, matematyk

Największą przyjemnością w zawodzie nauczyciela są widoczne efekty współpracy w procesie dojrzewania i zdobywania wiedzy.  Czasami efekty są „na bieżąco”, a czasami po kilku lub wielu latach.Największą uciążliwością w pracy są rozporządzenia zwiększające obciążenia nauczyciela i nie zmieniające lub niestety częściej pogarszające zakres umiejętności wychowanków. I czasami rodzice „wiedzący lepiej”. Chciałbym, aby ten rok nie był gorszy od poprzedniego (chociaż trudno mi w to uwierzyć).

Manuela, 14 lat

W tym roku będę starała skupić się na przedmiotach, które są dla mnie najważniejsze, żeby dostać się do wybranej szkoły. Chciałabym, żeby ten rok był niezapomniany, ponieważ to ostatni rok w tej szkole.

W sposobie prowadzenia lekcji nie podoba mi się to, że nauczycielom nie zależy, żeby zaciekawić uczniów swoim przedmiotem, lekcje przez to są dosyć nudne. Z drugiej strony podobają mi się wszystkie nowoczesne narzędzia do nauki wykorzystujące techniki multimedialne.

Kamil, wuefista

Zawsze chciałem zostać nauczycielem WF-u, bo sport był i jest moją pasją. Uważam,że jeśli ma się do czegoś talent, to należy to rozwijać. Lubię uczyć i lubię pomagać ludziom, a nasz zawód dosyć często na tym polega. Największą satysfakcję daje mi radość z tego, że mogę przekazać uczniom wiedzę i umiejętności. Ale poza tym bardzo dla mnie jest ważne poczucie, że jestem uczniom potrzebny. A poza tym, bardzo lubię zwyciężać zawody sportowe. To wspaniałe uczucie…

Demotywujący jest chaos organizacyjny panujący w szkołach w związku z wprowadzaniem nowych pomysłów ministerstwa edukacji. Aby chaos, jaki panuje w szkole przestał doskwierać nauczycielom trzeba o prostu odpolitycznić edukację. Niech wszystko, co jej dotyczy zależało od specjalistów w tej dziedzinie, a ci już będą wiedzieli jak ją skutecznie usprawnić.

Fot. Alex Lambley/ unsplash.com

Agnieszka, wuefistka

Największą satysfakcję daje mi praca z dziećmi, to kiedy dzieciaki są zadowolone i mówią, że chętnie chodzą do szkoły. A najmniej to zebrania z rodzicami. Rodziców nie da się zmienić. (śmiech) . Jako nauczyciel w-f-u  chcę, żeby ten rok był spokojny i bezwypadkowy.

Zdjęcie główne pochodzi z serwisu unsplash.com a jego autorem jest Alexis Brown.

 

 

red. Natalia Wilk-Sobczak
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: 0, liczba głosów: 4)
Loading...