Polski krypto-antysemityzm

Jednym z najbardziej ulubionych powiedzeń współczesnych polskich antysemitów jest sformułowanie: „Ja nie jestem antysemitą, ale…”

I tu w zależności od sytuacji pojawiają się:

  • krytyka polityki Izraela, który biednym Palestyńczykom urządza piekło na ziemi, a od nas oczekuje współczucia za Holokaust (tu z reguły antysemita ma problem, bo najczęściej mówiąc oględnie nie przepada również za Arabami (ciapatymi), ale w tym jednym przypadku zdobywa się na współczucie ciemiężonym)
  • krytyka poprawności politycznej – to już nic nie można powiedzieć krytycznie o Izraelu, żeby nie dostać łatki antysemity?
  • krytyka bestialskich zachowań Żydów uczestniczących w aparacie represji PRL (żydowscy kaci UB). Wiadomo przecież, że Żydzi byli najgorsi, a Polaków – w tym UB – to tak jakby nie było, a jeżeli byli to tak trochę przypadkiem, co innego Żydzi…
  • krytyka charakterologiczna – niby ludzie, ale jednak Panie lichwiarze i pijawki, poza tym talmudycznie wypełnieni pogardą dla innych. A jeśli tak, to dlaczego ja mam ich lubić, przecież mogę nie lubić i nie oznacza to, że jestem antysemitą
  • krytyka syjonizmu, czyli ogólnoświatowej propagandy, za pomocą której Żydzi osiągają swoje cele zmierzające do uzyskania kontroli nad innym państwami i (przede wszystkim) ich kapitałem
  • niewinne żarty i sformułowania, w których używa się różnych ozdobników lub kontekstów deprecjonujących “Żyda”. Np.” pejsaty”, “żydzić” (w sensie być skąpym), “mośki”, “parchy” (jak pewien prawicowy publicysta niedawno, który na pewno by się oburzył, gdyby nazwać go antysemitą), etc.
  • przypisywanie znanym ludziom pochodzenia żydowskiego rozmaitych niecnych intencji i ukrytych, demonicznych planów – przykładem uosabiającym wszelkie zło jest George Soros, o którym wszyscy wiedzą, że jest demonem w ludzkiej skórze, a ta rzekoma filantropia to pic na wodę, fotomontaż
  • formułowanie zarzutów w stosunku do przeciwników ideowych w oparciu o prawdziwe lub domniemane pochodzenie żydowskie  – przykład ojca Adama Michnika Ozjasza Szechtera (jak miał takiego ojca, to wiadomo, kim jest…)
  • jednoznaczna klasyfikacja negatywna wszystkich instytucji, zjawisk, wydarzeń, które w taki lub inny sposób kojarzą się z Żydami, np. krytyka budowy Muzeum Historii Żydów Polskich, pytania i komentarze w rodzaju –  a czemu to rząd daje kasę Żydom, a nie Polakom, nie ma na co wydawać? Albo – To muzeum fałszuje historię! Krytyka taka płynie automatycznie z ust osób, które tego Muzeum nawet nie odwiedziły, ale swoje wiedzą.

Ostatnie wydarzenia związane ze słynną już ustawą o IPN stanowią ciekawą egzemplifikację powyższych spostrzeżeń. Na forach internetowych zaroiło się od specjalistów od tematyki żydowskiej, którzy uzyskali koronne argumenty dla swoich głęboko przemyślanych poglądów. Można było przy okazji głośno odmienić na różne przypadki słowo Żyd z pejoratywnym zabarwieniem, można było wyrazić z otwartą przyłbicą opinie na temat Izraela i jego agresywnej polityki historycznej, z lekkością (bo w grupie) poprzypominać bestialskie zbrodnie Żydów, podowcipkować na temat ich charakteru, prześwietlić prawdziwe intencje finansowe leżące u podstaw całej akcji (bo przecież wiadomo, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze – zwłaszcza że to Żydzi przecież, hehe, wiadomka).

Wreszcie rzesza dotychczas dyskryminowanych poprawnością polityczną antysemitów mogła odetchnąć głęboko i dać upust swojej niechęci do narodu wybranego. Bo przecież redutę stawiamy, dajemy odpór, na sztandarach mamy orła białego, a w tle krzywdę naszego narodu, który od Żyda doświadczon boleśnie. I nikt się prawie nie oburza, a jeśli już, to wiadomo lewak i zdrajca narodu, a to chyba nawet jeszcze gorzej niż Żyd (chociaż jakby poszperać w życiorysie…).

Ale mimo, że sytuacja inna, bo przecież Izraelici zęby szczerzą i grożą dzieciom naszym, dwie rzeczy się nie zmieniły. Po pierwsze – olbrzymia większość polskich antysemitów Żyda na oczy nie widziała, a po drugie, żaden z nich antysemitą przecież nie jest, ale…

red. Rafał Betlejewski
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: -2, liczba głosów: 10)
Loading...
The following two tabs change content below.

Karol Hyrkan

Ostatnie wpisy Karol Hyrkan (zobacz wszystkie)