Jak się bronić prawnie przed pomówieniem w sieci? Adwokat radzi.

Pomówienie może być zniesławieniem lub zniewagą. To takie wypowiedzi, które mogą poniżyć Ciebie w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania. Można się przed tym bronić.

Nie jesteś bezbronny wobec hejtu. Twoim orężem jest prawo. Poniżej przedstawiam krótką instrukcję, jak postępować wobec osób, które Was znieważają w internecie. Ilustracją są komentarze pod adresem Rafała Betlejewskiego.

Art.  212 kodeksu karnego stanowi, że „kto dopuszcza się pomówienia za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”. Sądy najczęściej za zniesławienie  karzą grzywną, pracami społecznymi. Natomiast dalsze konsekwencje mogą być też takie, że  osoba karana nie będzie mogła np. wystartować w przetargu. Jeżeli przy popełnieniu przestępstwa zniesławienia nadużyto stanowiska lub wykonywanego zawodu, sąd może zastosować także środek karny w postaci zakazu zajmowania określonego stanowiska czy  wykonywania określonego  zawodu.

Przestępstwo z art. 212 kk ścigane jest z oskarżenia prywatnego, czyli to pokrzywdzony sam składa akt oskarżenia.

Taki prywatny akt oskarżenia składa się do sądu rejonowego, w którego okręgu popełniono przestępstwo. W razie potrzeby zabezpieczenia dowodów czy ustalenia  sprawców i ich nr IP należy uprzednio udać się na policję. W praktyce często  wygląda to tak, że pokrzywdzony zwraca się o pomoc do policji,  policja  przyjmuje ustną skargę do protokołu i nadaje sprawie dalszy bieg.

Art. 332 KPK | Akt Oskarżenia | Kodeks Postępowania Karnego § 1. Akt oskarżenia powinien zawierać:

1) imię i nazwisko oskarżonego, inne dane o jego osobie, dane o zastosowaniu środka zapobiegawczego oraz zabezpieczenia majątkowego,

Wesprzyj #Medium

2) dokładne określenie zarzucanego oskarżonemu czynu ze wskazaniem czasu, miejsca, sposobu i okoliczności jego popełnienia oraz skutków, a zwłaszcza wysokości powstałej szkody,

3) wskazanie, że czyn został popełniony w warunkach wymienionych w art. 64 lub art. 65 Kodeksu karnego albo art. 37 § 1 Kodeksu karnego skarbowego,

4) wskazanie przepisów ustawy karnej, pod które zarzucany czyn podpada,

5) wskazanie sądu właściwego do rozpoznania sprawy.

§ 2. Do aktu oskarżenia dołącza się jego uzasadnienie, przytaczające fakty i dowody, na których oskarżenie się opiera, a w miarę potrzeby wyjaśniające podstawę prawną oskarżenia i omawiające okoliczności, na które powołuje się oskarżony w swej obronie.

O czym należy pamiętać sporządzając prywatny akt oskarżenia? Opłata sądowa wynosi 300 zł.

W razie skazania za przestępstwo zniesławienia sąd może ponadto orzec nawiązkę  w kwocie do 100.000 zł na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny, który wskaże pokrzywdzony. Warto więc taki cel i kwotę wskazać. Jeżeli zdecydujemy się na drogę postępowania cywilnego, to pozew może zawierać żądanie złożenia odpowiedniego oświadczenia przez osobę naruszającą dobra osobiste. Sprawa z powództwa cywilnego o zniesławienie daje szansę na uzyskanie zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę, a w przypadku gdy efektem naruszeń była szkoda majątkowa, także odszkodowania na zasadach ogólnych. W sprawie cywilnej musimy znać dane pozwanego.

 

Obecnie toczy się dyskusja o granicach wolności wypowiedzi publicznej oraz o tym, czy nie wystarczająca jest ochrona na podstawie przepisów prawa cywilnego z tytułu ochrony dóbr osobistych. O artykule 212 kodeksu karnego głośno było ostatnio za sprawą próby jego zmiany przez ministra sprawiedliwości. Od kilkunastu lat trwa zaś w Polsce dyskusja na temat zniesienia odpowiedzialności karnej za zniesławienie.  Z jednej strony pojawiają się głosy, że w konflikcie  między godnością czy też reputacją a wolnością –  wolność słowa jest ważniejsza,  a przepis ten ogranicza aktywność mediów i je cenzuruje.  Z drugiej strony akcentuje się, że wyrządzone w sieci straty wizerunkowe mogą być nieodwracalne, a to procedura karna jest bardziej sprawna i  hejtera pozwala nazwać przestępcą.

The following two tabs change content below.

Magdalena Goszczyńska