FBI wygrało proces, który zmusza Apple do zainstalowania oprogramowania szpiegowskiego na iPhone’y

FBI uzyskała właśnie wyrok, który zmusi Apple do stworzenia oprogramowania umożliwiającego obejście funkcji zabezpieczających iPhony przed penetracją bez hasła.

Decyzja sądu została oparta na starej i antydemokratycznej ustawie z 18 wieku, która umożliwia sądowi rozszerzanie uprawnień policji państwowej do nadzoru własnych obywateli.

Oryginał czytaj tu.

FBI i Departament Sprawiedliwości twierdzą, że nowe oprogramowanie jest niezbędne, aby umożliwić śledczym federalnym przeszukanie iPhone’a należącego do Syeda Rizwana Farooka, jednego z odpowiedzialnych za masową strzelaninę w San Bernardino.

Stawka jest jednak znacznie wyższa niż dane w telefonie Farooka. Rząd chce szerokich możliwości obchdzenia mechanizmów szyfrowania komunikacji, których obecnie nie jest w stanie monitorować.

Amerykańscy agenci nie byli w stanie uzyskać dostępu do danych na telefonie Farooka na skutek wbudowanego przez Apple’a mechanizmu „auto-kasowania” danych, który usuwa dane z telefonu po dziesięciu lub więcej nieudanych próbach wpisania hasła. Ta funkcja w telefonie niemożliwia Agencji użycie najprostszej metody oblokowania telefonu poprzez wpisanie kolejno wszelkich możliwych haseł.

Wesprzyj #Medium

Sędzia Sheri Pym z Sądu Rejonowego w Kalifornii orzekła we wtorek, że Apple musi znaleźć sposób na obejście tej funkcji zabezpieczającej dane na telefonie Farooka. Apple zapowiedział odwołanie się od tego orzeczenia w ciągu kilku dni, a sprawa może trafić do Sądu Najwyższego.

Adwokaci rządowi twierdzą, że orzeczenie Sądu zmusza firmę Apple do zaprojektowania oprogramowania, które będzie pozwalało penetrować iPhone’y. Powołują się przy tym na ustawę zwaną ustawą Wszystkich Prerogatyw, która pozwala sędziom „dawać wszystkie konieczne prerogatywy swoim pełnomocnikom do zastosowania i interpretacji zasad prawa”. Adwokaci Agencji przyjęli szeroką interpretację tego prawa, które w zasadzie pozwalałoby sądom uchylać ograniczenia uprawnień władzy państwowej nakładane przez konstytucję.

Chcąc, by było jasne, że orzeczenie sądu ma poparcie w Białym Domu, rzecznik rządu Josh Earnest powiedział w środę, że „Departament Sprawiedliwości i FBI mają pełne poparcie administracji Obamy”.

Orzeczenie sądu w Kaliforni jest tylko ostatnim epizodem w dłuższym ciągu działań podejmowanych przez administrację Obamy i polityczny establishment na drodze do ukrócenia wszelkiego wewnętrznego szpiegostwa w stylu informatora z NSA, Edwarda Snowdena. Wraz z atakami terrorystycznymi w Paryżu, wydarzenia w San Bernardino stały się centralnym pretekstem dla rozszerzenia programów inwigilacji obywateli podejmowanych przez rząd USA.

Edward Snowden zaprotestował przeciwko tej – jak to określił – napaści FBI na swobody obywatelskie i określił wyrok sądu z Kaliforni, jako: „najważniejsze rozporządzenie sądu w branży komunikacyjnej w ciągu ostatniej dekady”.