Z ostatniej chwili: zamach bombowy w Ankarze. 20 zabitych

Co najmniej 20 osób zostało zabitych i aż 60 rannych gdy w godzinach szczytu eksplodowała bomba umieszczona w samochodzie w samym sercu stolicy tureckiej.

Uważa się, że celem ataku był konwój autobusów, z których  korzystały osoby związane z turecką armią.

Mehmet Kiliçer, gubernator Ankary, powiedział, że eksplozja miała na celu konwój pojazdów wojskowych, jaki przejeżdżał przez centrum administracyjne stolicy państwa tureckiego w pobliżu parlamentu, budynków rządowych i dowództwa wojskowego. Urzędnik sztabu generalnego sił zbrojnych potwierdził, że celem były autobusy wojskowe stojące na czerwonym świetle, a bomba znajdowała się w samochodzie.

Turecki premier Ahmet Davutoglu odwołał podróż do Brukseli, gdzie miał wziąć udział w briefingu dotyczącym bezpieczeństwa.

Władze tureckie mówią o zamachu terrorystycznym.

Wesprzyj #Medium

Żadna organizacja nie wzięła na siebie odpowiedzialności za eksplozję. Ale komentatorzy łączą zamach z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK). Jak wiemy Turcja prowadzi bezośredni atak na pozycje PKK w Syrii.

Jest to kolejny zamach w Turcji. W ciągu ostatnich 18 miesięcy było ich kilka.

Update: w tej chwili mówi się już o 28 ofiarach.