Bardzo długie urodziny Fryderyka Chopina

Pewnego wiosennego dnia 1810 roku do kościoła w Brochowie pod Warszawą przybył pan Nicolas Chopin – Francuz, guwerner u hrabiostwa Skarbków, mieszkający w pobliskiej wsi, Żelazowej Woli. Dobiegający czterdziestki mężczyzna przywiózł ze sobą dziecię płci męskiej, które pragnął zarejestrować i ochrzcić.

Same wątpliwości

Chrzest odbył się tego samego dnia, 23 kwietnia 1810 roku. Dziecku nadano imiona Fryderyk Franciszek. Jego rodzicami chrzestnymi zostali pan Franciszek Grembecki oraz pani Anna Skarbkówna, hrabianka z Żelazowej Woli. I tak zaczęła się historia wielu dziesięcioleci domysłów, śledztw, sporów i kontrowersji wokół daty urodzin największego polskiego kompozytora, Fryderyka Chopina. Sporów dotyczących nie tylko daty dziennej. Do dziś wątpliwości budzi także rok urodzin twórcy „Etiudy rewolucyjnej” – nie jest do końca pewne, czy największy polski kompozytor urodził się w 1810 czy 1809 roku.

Za niejasnościami związanymi z datą nie kryją się prawdopodobnie żadne istotne powody, polityka ani spisek. W dziewiętnastym wieku do daty urodzin przywiązywano niewielką wagę, a państwo nie prowadziło szczegółowych rejestrów obywateli, mających pomóc w ich ewentualnej identyfikacji na wypadek zaginięcia czy przestępstwa. Pierwsze próby uregulowania tej sytuacji dopiero się pojawiały. We wprowadzonym w 1807 roku kodeksie Napoleon nakazywał rejestrację każdego nowo narodzonego dziecka najpóźniej w trzy dni po jego przyjściu na świat.

Wyliczył datę z zegarka

Sam Fryderyk Chopin jako datę swoich urodzin podawał dzień 1 marca 1810. Datę tę wyliczył na podstawie inskrypcji na zegarku, który otrzymał w prezencie w roku 1820, jako rzekomy dziesięciolatek. Jednak przez długie lata po śmierci Chopina, w jego biografiach i opracowaniach figurowała zupełnie inna data – 1 lub 2 marca 1809. O jej prawdziwości zaświadczali bliscy i przyjaciele kompozytora. Zaledwie kilka tygodni po śmierci Chopina, jesienią 1849 roku, datę 1 marca 1809 w pracy biograficznej o Polaku wymienia Józef Sikorski.

Wesprzyj #Medium

W 1855 roku pojawia się ona w jednym z przypisów przedmowy do wydania dzieł Chopina, wydanych pod redakcją jego przyjaciela, Juliana Fontany. Wydawca pisze w nim wyraźnie: „Chopin urodził się 1 marca 1809, a nie 1810, jak mylnie podaje większość jego biografii”. Ten sam rok pada w biografii kompozytora pióra Maurycego Karasowskiego, wydanej w 1862 roku, i w biogramie pióra Oskara Kolberga, przyjaciela rodziny Chopinów, w „Encyklopedii Powszechnej” Orgelbranda. W roku 1873, datę 2 marca 1809 wymienia w swojej monografii Marceli Antoni Szulc.

Dwa sensacyjne odkrycia

Przekonanie, że Chopin przyszedł na świat w 1809 roku, 1 lub 2 marca, utrzymywało się aż do ostatnich lat dziewiętnastego wieku. W kościele w Brochowie pod Warszawą odkryto wówczas dwa dokumenty – metrykę chrztu Fryderyka Chopina (do której dotarł ksiądz Tomasz Bielawski) i akt cywilny poświadczający narodziny dziecka Justyny z Krzyżanowskich i Mikołaja Chopinów, odnaleziony przez biografa kompozytora, Ferdynanda Hoesicka. Jak wielkie musiało zapanować wówczas zamieszanie, możemy sobie dziś już tylko wyobrażać. Zgodnie z odnalezionymi dokumentami największy polski kompozytor urodził się nie 1 lub 2 marca, tylko 22 lutego i nie w 1809, lecz w 1810 roku!

Obydwa dokumenty sporządzono w dniu chrztu małego Fryderyka, 23 kwietnia 1810 roku. W pierwszym, autorstwa księdza Józefa Morawskiego, wikarego który ochrzcił dziecko, napisano, że przyniesione przed Oblicze Boże niemowlę przyszło na świat 22 lutego. Ta sama data pada w akcie cywilnym sporządzonym przez księdza proboszcza Jana Duchnowskiego, tym razem z dopiskiem „bieżącego roku”. Drugie z pism podpisali dwaj świadkowie, przybyli wraz z panem Nicolasem Chopinem z Żelazowej Woli: Józef Wyrzykowski, lat 38, oraz Fryderyk Gierszt, lat 40.

Pomylił się czy chciał coś ukryć?

Data 22 lutego, podana przez Nicolasa Chopina, była, jak dziś jesteśmy skłonni sądzić, raczej nieprawdziwa. Ojciec kompozytora albo się pomylił albo z bliżej nieznanych nam powodów zataił prawdziwy dzień urodzin swojego syna. Albo po prostu nie przywiązywał wagi do tego rodzaju szczegółów, co zresztą w owych czasach nie było niczym wyjątkowym.

Tak czy inaczej, myląc daty zapewne nie spodziewał się, że jego deklaracja stanie się powodem tak wielkiego zamieszania, impulsem do tak wielu domysłów, badań i śledztw. W życiu rodzinnym państwa Chopinów data 22 lutego nigdy się nie pojawiała, Fryderyk świętował urodziny 1 marca, a w korespondencji rodzinnej 1810 wymieniany jest jako rok jego przyjścia na świat.

Urodziny Fryderyka Chopina już od kilku lat świętujemy w Polsce począwszy od dnia 22 lutego, a skończywszy na 1 marca. W tym roku, ze względu na rok przestępny, świętowanie wydłużyło się o jeden dodatkowy dzień. Na dodatek, obchody nie skończyły się bynajmniej 1 marca. Po pierwszym nadzwyczajnym koncercie urodzinowym nastąpił drugi! Odbył się on 2 marca, a przy klawiaturze zasiadł wspaniały pianista, uwielbiany przez publiczność XVII Konkursu Chopinowskiego, w którym wielu krytyków widziało zwycięzcę.

Najdłuższe urodziny nowoczesnej Europy

Ale zanim to nastąpiło, 1 marca o godz. 19:30 w Filharmonii Narodowej odbył się główny koncert tegorocznych obchodów – recital zwycięzcy XVII Konkursu Chopinowskiego, Seong-Jin Cho. W programie koncertu znalazły się Nokturn c-moll op. 48 nr 1, Fantazja f-moll op. 49, Mazurki op. 33, Polonez As-dur op. 53, Ballada F-dur op. 38, Sonata b-moll op. 35, Scherzo b-moll op. 31. Charles-Richard Hamelin,  zagrał we środę, 2 marca, Nokturn H-dur op. 62 nr 1, Balladę As-dur op. 47, Polonez-Fantazję As-dur op. 61, Rondo Es-dur op. 16, Mazurki op. 33 i Sonatę h-moll op. 58.

1 marca o godz. 12:00 odbył się też koncert w Żelazowej Woli. Zagrał Tobias Koch, niemiecki pianista, specjalizujący się w grze na instrumentach historycznych, który wykonał recital na instrumencie z epoki – fortepianie Broadwooda, powstałym w 1843 roku. Na scenie pojawił się też Szymon Nehring, Polak, który w zeszłym roku doszedł do finału XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Program objął: Mazurki op. 59, 4 Mazurki op. 33, Walc a-moll WN 63, Walc f-moll op. 70 nr 2, Berceuse Des-dur op. 57, Etiuda cis-moll op. 25 nr 7 oraz 5 Mazurków op. 7.

 

The following two tabs change content below.

Dorota Relidzyńska

Dorota Relidzyńska, filozofka i autorka tekstów, redaktorka tekstów poświęconych muzyce i popularyzujących naukę oraz historię. Ukończyła studia w Instytucie Socjologii i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, studiowała w Instytucie Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Publikowała teksty o tematyce muzycznej i popularnonaukowej w gazetach codziennych i magazynach: Gazeta Wyborcza, Życie, Machina, Beethoven Magazine, Echos de Pologne, W Podróży. Pracowała w radiu Tok FM, w kanale informacyjnym Polsat News. Prowadziła projekty wydawnicze jako redaktor prowadząca i naczelna. Jest autorką haseł w polskiej Wikipedii poświęconych muzyce poważnej.