Ryszard Petru: „Dorośli umieją przeprosić, gówniarze nie”

W czasie ostatniej konferencji prasowej lider Nowoczesnej Ryszard Petru nie zostawił suchej nitki na Mariuszu Błaszczaku, ministrze spraw wewnętrznych i administracji.

Dotychczas mieliśmy wiele agresji w stosunku do samorządów. Tym się różnią dorośli od gówniarzy, że dorośli umieją przeprosić, gówniarze nie. Pytanie, do której grupy zalicza się minister Błaszczak? – pytał Ryszard Petru.

Lider Nowoczesnej uważa, że „poszkodowani w czasie nawałnic zasługują na przeprosiny od polskiego rządu”.

Rząd po ostatnich wichurach pokazał, że nie ma kontaktu z rzeczywistością- mówił.- Polakom, szczególnie tym poszkodowanym w nawałnicach, należą się przeprosiny. Systemy alarmowe, systemy informujące o zagrożeniu muszą być testowane. Nie może być tak, że mamy system na papierze, a jak przychodzi nawałnica, to tak długo czekamy na reakcję rządu – podkreślił Ryszard Petru i wskazywał, że ostatnie wydarzenia pokazały, że „mamy do czynienia z konfliktem kompetencji pomiędzy marszałkiem a wojewodą”.

Znalezione obrazy dla zapytania nawałnice nad polską 2017
Przypomnijmy, że nawałnice, które przeszły nad Polską kilkanaście dni temu, spowodowały ogromne straty. Sześć osób zginęło, 55 zostało rannych, wiele innych straciło dach nad głową. Żywiołu powstrzymać nie można, ale czy można było ustrzec się przed jego najtragiczniejszymi skutkami? Dlaczego nie zadziałał tak, jak powinien w takich sytuacjach Regionalny System Ostrzegania? Ci, którzy powinni udzielać jednej odpowiedzi, przerzucają się odpowiedzialnością, a odpowiedź nie jest trudna. 

Znalezione obrazy dla zapytania minister zieliński

– Regionalny System Ostrzegania działa i działał pod koniec czerwca bieżącego roku. Jego funkcjonowanie nie zakończyło się wraz ze zmianą władzy. Wręcz przeciwnie. Projekt ten uważamy za bardzo potrzebny. Bardzo funkcjonalny. Jest rozwijany i będzie rozwijany – tak o systemie mówił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński ponad rok temu 21 lipca 2016 roku.

Tydzień po tragedii w Suszku, 17 sierpnia (jak informuje TVN24) zaczął mówić o budowie nowego systemu.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

– My pracujemy nad nowym systemem. To jest początek szczegółowych prac – powiedział Zieliński. Nowy system ma zastąpić stary, którego koszt wynosi milion złotych rocznie. – Chodzi o to, żeby – krótko mówiąc – te komunikaty otrzymywali wszyscy, a nie tylko ci, którzy zechcą sobie w swoich telefonach komórkowych założyć odpowiednią aplikację. I żeby to było w telewizji, zarówno w postaci tekstowej, jak i gdy trzeba, głosowej – dodawał.

Znalezione obrazy dla zapytania nawałnice nad polską 2017

Nowy system to niemal kopia już istniejącego regionalnego systemu ostrzegania. Składa się on z trzech elementów. Pierwszy to ostrzeżenie, które pojawia się na ekranach telefonów z zainstalowaną darmową aplikacją. Drugi to komunikat tekstowy, który może pojawić się na ekranach telewizorów na zagrożonym obszarze, a trzeci element to wiadomość SMS wysyłana przez operatorów sieci komórkowych. 

Wiceminister Zieliński, dopytywany na konferencji prasowej, zapewniał, że ministerstwo użyło regionalnego sytemu ostrzegawczego.

– Od godziny 14:30 był generowany, był pokazywany komunikat, którego treść brzmi następująco: „prognozuje się wystąpienie burz z opadami deszczu do 25 milimetrów, do 40 milimetrów, nawet lokalnie do 50 milimetrów oraz porywamy wiatru do 100 km/h” – przytoczył treść komunikatu. Ten i inne komunikaty miały szanse dotrzeć jedynie do osób, które na swoich telefonach zainstalował aplikację.

W dniu tragedii korzystało z niej około 600 tysięcy użytkowników. I to w całej Polsce. Dla porównania – w samym województwie pomorskim mieszka 2,5 miliona ludzi…

Źródło: tvn24, Nowoczesna.org

red. Ewelina Rubinstein
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: 0, liczba głosów: 2)
Loading...
The following two tabs change content below.
mm

Ewelina Rubinstein

Ewelina Rubinstein-dziennikarka, autorka kilku książek. Jej teksty publikowane są na łamach wielu polskich i izraelskich czasopism. Mieszka w Polsce oraz Izraelu. Z Medium Publicznym związana od samego początku.