10 polskich wybitnych uczonych, o których PiS powinno przypomnieć

Znani są na całym świecie, jako uczeni i jako Polacy. Ale państwo polskie o niektórych z nich  zapomniało.

O innych wspomina się na marginesie opracowań naukowych. jeszcze inni doczekali się monografii, ale znane są one tylko wąskiemu gronu specjalistów.

1. Witelon (ok. 1230- 1280/1314)

Niewiele wiemy o polskim „Arystotelesie”. Chyba tylko tyle, że był mnichem. Według późniejszych przekazów, dość niejasnych i enigmatycznych w treści, spektrum jego zainteresowań obejmowało fizykę optykę, matematykę, filozofią a nawet… psychiatrię. Dzięki swym dziełom uchodzi za jednego z twórców teorii postrzegania.

Daty jego życia są niepewne, a ostatnia, 1314, wynika z  zapisu, że za dusze Witelona, kanonika wrocławskiego odprawiono mszę w katedrze wrocławskiej. Był człowiekiem renesansu w średniowieczu. Jak na owe czasy świetnie wykształcony, bowiem odbył studia z zakresu nauk wyzwolonych w Paryżu oraz nauk ścisłych i prawa kanonicznego w Padwie.

Przyjaźnił się z Wilhelmem z Moerbecke, uczniem Tomasza z Akwinu i tłumaczem tekstów greckich na łacinę.

Zgodnie z manierą epoki napisał kilka dzieł, z których najważniejsze nosi iście barokowy tytuł Vittellionis Mthematici Doctissimi Peri Optikis id est de natura, ratione et proiectione radiorum wisus, luminum, colorum ayque formarum Guam vulgoPerspectivam vacat Libri X (‘Witelona Matematyka Wielce Uczonego o Optyce, to jest naturze , przyczynie i padaniu promieni wzroku, światła, barw oraz kształtów, którą powszechnie nazywają Perspektywą ksiąg dziesięcioro.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Później ukazały się odpisy dzieła pod tytułami O perspektywieO optyce i w tej formie są najczęściej przytaczane współcześnie.

W filozofii korzystał z Arystotelesa, ale znał również pisma najwybitniejszego lekarza starożytności Galena jak i myślicieli arabskich Awicenny i Al-Ghazaliego. Przyjmował dwie drogi poznania: rozumową i z objawienia. Dopuszczał nawet rozbieżność wiedzy z obu źródeł. Nie brak jednak było w jego poglądach średniowiecznego zabobonu. Przyznawał demonom zdolności prorocze, umiejętność zmiany  swego wizerunku czy poruszanie „martwymi ciałami”. Twierdził, że współżycie kobiet z demonami wynika z tak samo niskich, lubieżnych pobudek, co zoofilia u ludzi (czytaj: mężczyzn).

Był również dyplomatą. Brał udział w soborze powszechnym w Lyonie, z polecenie księia Henryka IV Probusa posłował do papieża Jana XXI, a pod koniec życia służył królowi czeskiemu Przemysłowi Otokarowi II.

2. Stanisław Kostka Potocki (1755-1821)

Stanisław Kostka Potocki pędzla Józefa Grassi
Stanisław Kostka Potocki pędzla Józefa Grassi

Pozornie jest postacią znaną. Gości nawet w podręcznikach szkolnych, ale obok oficjalnej biografii jest jeszcze jeden barwny fragment jego życia: był najdawniejszym polskim archeologiem.

Świetnie wykształcony, absolwent Collegium Nobilium, odznaczony Orderem Orła Białego, wsławił się również jako zręczny dyplomata, kiedy przedstawiał papieżowi drażliwą sprawę biskupa Kajetana Sołtyka.

Był politykiem, członkiem pierwszego cywilnego rządu  Rzeczypospolitej – Rady Nieustającej. Zaszkodziły mu dość radykalne poglądy i niezbyt przemyślana publikacja Podróż do Ciemnogrodu, po której, wskutek nacisku hierarchii kościelnej, musiał pożegnać się ze stanowiskiem szefa „resortu” wyznań i oświecenia publicznego.

Zainteresowanie historią skłoniło go napisania działka traktującego o archeologii: O sztuce dawnych czyli Winkelman po polsku. Własnym sumptem prowadził wykopaliska w kampańskim mieście Nola, znajdującym się nieopodal słynnych Pompejów i Herkulanum. Co ciekawe, był dość naiwny i płacił swoim robotnikom za każde znalezisko. A sprytni chłopi często…. sami zajmowali się ich produkcją.

3. Ernest Malinowski (1818-1899)

ernest malinowski

Przeciętny współczesny Polak niewiele wie o Erneście Malinowskim. Znają go natomiast Peruwiańczycy i mieszkańcy Ekwadoru, dla których jest bohaterem narodowym. W powstaniu  listopadowym nie brał udziału, choć w niektórych źródłach pojawiały się takie informacje. Miał wówczas bowiem tylko trzynaście lat. Jego uczestnikami byli natomiast jego ojciec i starszy brat. Toteż po upadku tego niezbyt rozsądnego przedsięwzięcia udał się wraz z nimi na emigrację do Francji, w której podjął inżynieryjne studia z zakresu budowy dróg i mostów.

Aktywnie uczestniczył w regulacji Mozy, a następnie rzeki Cher. W 1852 otrzymał propozycję pracy w Peru. Była to dla niego szansa na usamodzielnienie się, więc z niej skorzystał. W Peru zaangażował się w powołanie do życia szkoły politechnicznej, a także powołania „nadzoru technicznego” w postaci Comisión Central de Inginieros Civilen (w wolnym tłumaczeniu: Centralnej Komisji Inżynierów Cywilnych).

W 1866, podczas wojny z Hiszpanią, Malinowski wsławił się obroną portu w Callao, a w następnych latach przystąpił do realizacji swego największego dzieła Centralnej Kolei Transandyjskiej  (Central Transandico).

Za życia twórcy projektu zrealizowano przeszło 200-kilometrowy odcinek, łączący stolicę kraju Limę z La Oroya. Mimo niezbyt imponującej długości dzieło Malinowskiego zachwyciło świat. Jego linia kolejowa pięła się po stromych zboczach, biegła przez budzące grozę wiadukty i znikała w tunelach wydrążonych w skałach. W najwyższym miejscu, na przełęczy Ticlio, tory znajdowały się na wysokości prawie 4820 m n.p.m. i były najwyższym punktem kolejowym świata aż do 2005 roku!

Tu także stanął postument upamiętniający genialnego konstruktora. Inne zdobią stolicę kraju czy wybrane miejsca w Ekwadorze.

4. Bronisław Piłsudski (1866- 1918)

bronislaw pilsudski

Był jednym z czterech braci Pierwszego Marszałka Polski. Najstarszym. W czasie studiów prawniczych w Petersburgu zaczął współpracować z Narodną Wolą (Wolą Ludu) i wtedy najprawdopodobniej zetną się z Aleksandrem Uljanowm, starszym bratem Władimira, który przejdzie do historii jako Lenin. Obaj wzięli udział w przygotowaniach do zamachu na cara Aleksandra III, jednak spisek wykryto. Uljanow został stracony, Piłsudski skazany na 15 lat ciężkich robót, wylądował na Sachalinie.

Na odległej wyspie po raz pierwszy styka się z nieznanym ludem Ajnów oraz  plemionami Gilaków (Nichwów), Oroków i Mangunów. Po 10 latach odbywania kary zostaje objęty swoistą amnestią. Jest wolny, ale musi pozrastać na Dalekim Wschodzie na przymusowym osiedleniu. Poślubia Shinkonchou, córkę lokalnego wodza Kimury Bafunke. Ma z nią potomstwo, które zapoczątkowuje japońską linię Piłsudskich. Wnuk Bronisława Piłsudskiego Kazuyasu Kimura, ojciec trzech córek, żyje i pracuje w Jokohamie. Ród zatem nie wygasł.

Piłsudski oddał ogromne zasługi dla badań nad Ajnami. Przede wszystkim opracował słynne słowniki, dzięki którym udało się ustalić znaczenie 10 tysięcy słów ajnowskich, ok. 6 tysięcy gilackich i 2 tysięcy Oroków i Mangunów. Pozostawił także unikatowe nagrania gwary Ajnów, a także ok. 300 fotografii.

Po wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej przeniósł się na Hokkaido. Tu zaprzyjaźnił się z poetą Shimeiem Futabataiem, co zaowocowało powołaniem do życia pierwszego Towarzystwa Polsko-Japońskiego, które miało się skupić na wymianie kulturalnej pomiędzy obu narodami.

Pierwsza wojna światowa i emigracja do Szwajcarii i Francji nadwyrężyły zdrowie Bronisława Piłsudskiego. W 1918 utonął w Sekwanie, przy czym wiele wskazuje na to, że popełnił samobójstwo.

5. Jan Szczepanik (1872-1926)

W swoim czasie był na tyle znany, iż zyskał przydomek „polskiego Edisona”, choć ówczesne władze wolały widzieć w nim austriacki odpowiednik amerykańskiego wynalazcy jako, że pochodził z Galicji. W szczytowym okresie powodzenia był znany w Europie jak i za oceanem, a Mark Twain poświęcił mu dwa artykuły. Był autorem przeszło 50 wynalazków i kilkuset patentów.

Był genialnym samoukiem. Mimo, że był nieślubnym dzieckiem zdołał ukończyć seminarium nauczycielskie i osiągnąć stanowisko wiejskiego nauczyciela. Jego ambicje sięgały jednak dalej. Kiedy pracował w zakładzie tkackim opracował system barwienia tkanin przy zastosowaniu prądu. W 1915 skonstruował kamerę i opatentował kliszę do wykonywania barwnych filmów, które dopiero  zdetronizował amerykański Technicolor.

Kolejnym aparatem jego pomysłu był telektroskop, pierwszy polski „telewizor”, urządzenie zdolne do przesyłania kolorowego obrazu  i dźwięku. Oryginalnym patentem Szczepanika była kamizelka kuloodporna, która ocaliła życie hiszpańskiego monarchy Alfonsa XIII. Wykonana została bowiem z …jedwabiu, w który wplecione zostały cienkie blaszki.

Od 1902 roku aż do śmierci Szczepanik mieszkał głównie w Wiedniu i Tarnowie. W owych czasach jego sława sięgała daleko, ale po śmierci jego gwiazda dość szybko zgasła. Dopiero w 2013 przypomniana została sylwetka znakomitego wynalazcy i konstruktora w dokumencie Geniusz z Galicji.

6. Bronisław Malinowski (1884-1942)

Początkowo kształcił się w dziedzinie filozofii. W 1908 roku na UJ, obronił dysertację doktorską O zasadzie ekonomii myślenia i już wtedy wykazywał duże zainteresowanie ludami, uchodzącymi w powszechnej świadomości Europejczyków za prymitywne.

Wybuch I wojny światowej zaskoczył go w Australii. Jako obywatel austrowęgierski podlegał internowaniu, dlatego okres wojny „przeczekał” na Wyspach Triobriandzkich znajdujących się  u południowo- wschodniego cypla Nowej Gwinei.

Aż do 1920 badał kulturę miejscowej ludności, obserwując jej obyczaje, analizując system wartości i formując  zasady „nowej antropologii”. Dzięki przymusowemu pobytowi wśród miejscowych zrozumiał, że dotychczasowa „antropologia gabinetowa”, która interpretowała często niesprawdzone doniesienia o szokujących rytuałach nie ma żadnego sensu. Aby zrozumieć daną kulturą trzeba się jej przyjrzeć z bliska, zrozumieć motywację jej twórców, ich system wartości i  określić co jest w niej normą, zwyczajem czy kulturowym nakazem. Jednocześnie Malinowski postulował, aby badacze uczyli się miejscowych języków, gdyż wyrażanie opinii w językach europejskich zniekształca obraz danej społeczności. Odrzucał także relacje misjonarzy jako skażone ideologią i skoncentrowane na sensacji. Negował opinie badaczy, którzy podchodzili z gotową tezą, jako niebezpiecznych manipulatorów, którzy widzieli tylko to co chcą zobaczyć.

Swoje obserwacje i przemyślenia opisał w takich dziełach jak m.in. Życie seksualnym dzikich północno- zachodniej Melanezji czy Argonauci zachodniego Pacyfiku. 

Sformułowane przez niego zasady stały się podstawą funkcjonalizmu w antropologii, szkoły która po dziś dzień prężnie się rozwija, zwłaszcza w środowisku anglosaskim.

7. Kazimierz Funk (1884- 1967)

Posiadał gruntowne wykształcenie. Zaraz po ukończeniu gimnazjum wyjechał do Szwajcarii. W Genewie odbył studia biologiczne, w Bernie ukończył chemię. Po ukończeniu nauki znalazł pracę prestiżowym Instytucie Pasteura w Paryżu, a przez pewien czas wykładał również na Uniwersytecie Berlińskim i w Londynie.

Prowadził badania nad chorobą beri- beri, której objawami są obrzęki kończyn, zapalenie nerwów obwodowych czy zaburzenia psychiczne. W 1911 Funk odkrył, że za taki stan skrajnego wyniszczenia organizmu odpowiada brak jednego z czynników chemicznych, a mianowicie tiaminy. Uczony uznał, że organizm ludzki potrzebuje pewnych związków, zawierających grupę aminową, aby funkcjonować i nazwał je witaminami (aminami życia).

Wprawdzie skupił się na tiaminie (witaminie B1), ale przeszedł do historii jako twórca pojęcia. Sporządził również listę źródeł witaminy B1, wśród których na poczesnym miejscu znalazły się mleko,  drożdże, ryż brązowy, tak więc opracował wskazówki dotyczące diety dla ludzi dotkniętych podobnymi niedoborami.

W latach dwudziestych kierował warszawskim oddziałem  Państwowego Instytutu Higieny, w 1936 wyjechał do USA. Zapewne dlatego Amerykanie uzurpują sobie do niego prawa…

8. Jan Czochralski (1885-1953)

Jest najczęściej cytowanym za granicą polskim uczonym. Bardziej znanym nawet niż Maria Skłodowska- Curie. Uważanym za ojca światowej elektroniki, tylko u nas jakoś dziwnie o nim cicho. Pochodził z rodziny rzemieślniczej, z Wielkopolski. Ojciec zajmował się szeroko rozumianą stolarką. Robił meble i trumny. Syn dość wcześnie rozpoczął terminowanie w aptece, najpierw w na ziemiach polskich, potem w Berlinie. Nie mógł jednak oprzeć się swojej metalurgicznej pasji. Badał wytrzymałość stopów i opracowywał własne receptury.

W 1916 roku dokonał swego największego odkrycia. Opracował metodę hodowli monokryształów krzemu, która jest stosowana do dzisiaj. Co więcej, dzięki niej otworzył drogę dla przyszłych wynalazców i producentów mikroprocesorów i układów scalonych.

W latach 20. był prezesem Niemieckiego Towarzystwa Metaloznawczego, ale w 1928 za namową prezydenta Ignacego Mościckiego przyjechał do Polski i objął na Politechnice Warszawskiej Katedrę Metalurgii i Materiałoznawstwa. Ściśle współpracował z wojskiem. Istnieje domniemanie, że uczestniczył również w pracach wywiadowczych. W tym czasie Henry Ford, doceniając jego osiągnięcia w dziedzinie wytwarzania lekkich i mocnych stopów zaproponował mu pracę w swoim koncernie w USA. Czochralski odmówił.

W latach II wojny światowej pracował z Niemcami (nadal nie został pozbawiony niemieckiego paszportu) i mieszkał w dzielnicy niemieckiej w swojej przedwojennej willi. Istnieją dowody, że współpracował  z Armią Krajową, a nawet pomógł dostarczyć profesorowi Januszowi Groszkowskiemu fragmenty pocisków V-1 i V-2. Poza tym pomógł wyciągnąć z katowni  Gestapo kilkadziesiąt osób, w tym dwóch swoich kolegów profesorów Mariana Świderka i Stanisława Poraja.

Po wojnie został oskarżony o współpracę  Niemcami. Nie został aresztowany, ale zmarł podczas rewizji dokonanej przez UB. Obecnie Japonia jak i Polska ufundowały medale z podobizną Czochralskiego wręczane każdemu laureatowi nagrody jego imienia. Wyrazy wdzięczności dla osiągnięć profesora wyraził Shuji Nakamura, jeden z trzech laureatów Nagrody Nobla w 2014 roku.  Z dorobku Czochralskiego korzystają najwięksi potentaci w dziedzinie elektroniki  IBM, AMD, Motorola, Samsung, Intel czy NEC.

9. Leon Łukaszewicz (1923-2013)

 

Ojciec  polskiej informatyki dojrzewał w trudnym okresie niemieckiej okupacji. W 1943 uzyskał świadectwo dojrzałości na tajnych kompletach, a już w roku następnym wziął udział w powstaniu warszawskim jako starszy strzelec jednego z plutonów Armii Krajowej.

Pochodził z rodziny o tradycjach naukowych. Dziadek  Ludwik Straszewicz był doktorem matematyki w Genewie, jego brat Ludwik, który także naukowe szlify zdobywał  w Szwajcarii został pierwszym rektorem Politechniki Warszawskiej w 1915 toku.

Sam ukończył zarówno Wydział Elektryczny na Politechnice Gdańskiej jak i matematykę w Warszawie. Obie dyscypliny wykorzystał w rozprawie doktorskiej obronionej u profesora Janusza Groszkowskiego na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej.

Zarówno jego promotor jak i on sam byli zafascynowani maszynami liczącymi i amerykańskimi osiągnięciami w tej dziedzinie. Dzięki poparciu wybitnego matematyka Kazimierza Kuratowskiego w połowie lat 50. udało się stworzyć zespół inżynierów nastawionych na produkcję maszyn cyfrowych- Grupę Aparatów Matematycznych (GAM).

Efektem pracy zespoły był Analizator Równań Różniczkowych, prototyp pierwszego polskiego komputera. Prawdziwy hitem okazał się jednak XYZ pierwszy polski komputer, którego narodziny przypadły na przełom 1957/1958.

W kolejnych latach profesor Łukaszewicz zajmował się komputerami, głównie serią ZAM, ale jego uwagę przyciągnął brak takiego oprogramowania, który pozwalałby na „przekładanie postaci źródłowej” programu na taką, którą odczytu inna maszyna. Dlatego powstał EOL (Expression Oricuted Language), który doskonale się do tego nadawał.

Jego osiągnięcia stały się tak znane, że nawet w czasach komunistycznych był profesorem- gościem na uniwersytetach w Illinois, Utah, Chicago i w Kalifornijskim Instytucie Technologicznym.

Leon Łukaszewicz, pomimo przejścia na emeryturę w 1994, do końca życia żywo interesował się postępem informatyki.

10. Kazimierz Imieliński (1929- 2010) 

imielinski

Nestor polskiej seksuologii jest rekordzistą pod względem tytułów, nagród i odznaczeń. Jego największym osiągnięciem było rzucenie wyzwania pruderyjnej moralności socjalistycznej i zwrócenie uwagi na seksualność człowieka. Ukończył studia w 1954 roku, a więc jeszcze w okresie terroru stalinowskiego. W tym czasie „etyczne kanony” wykluczały jakąkolwiek dyskusję na temat intymnych aspektów pożycia. A jednak młody lekarz rzucił im wyzwanie, choć walka o pokazanie tych delikatnych zagadnień trwała dziesięciolecia.

W 1973 roku Imieliński powołał do życia Zakład Seksuologii Akademii Medycznej w Krakowie, pierwszą w kraju placówkę zajmującą się poważnie problemami współżycia. Osiem lat później stał się inicjatorem powstania Zakładu Seksuologii i Patologii Więzi Międzyludzkich Centrum Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, a następnie Akademii Wiedzy Seksualnej.

Bardzo dużo publikował i utrzymywał zarówno na szczeblu akademickim jak i prywatnym więzi z uczonymi z całego świata. Być może tym należy tłumaczyć jego popularność. Otrzymał aż 56 tytułów honorowych doktoratów, a więc ponad dwukrotnie więcej aniżeli Lech Wałęsa, czy którykolwiek inny polityk, najczęściej grzecznościowo obdarowywany tym tytułem. Co więcej, tytuł ten nadano mu w 24 krajach na czterech kontynentach!

Został odznaczony 96 medalami, krzyżami i orderami w 26 państwach, a w tym greckim medalem Hipokratesa za holistyczne spojrzenie na medycynę i próbę wypracowania  wspólnej płaszczyzny godzącej dokonania Zachodu z głębią medycyny wschodniej.

Być może z tego względu trzykrotnie został zgłoszony do…Pokojowej Nagrody Nobla…

 

red. admin_mp
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +13, liczba głosów: 13)
Loading...