Do szkoły w wieku sześciu, czy siedmiu lat?

Być może w rozmowie o edukacji wiek nie jest najważniejszy? Może chodzi o edukację nauczycieli?

W studiu radia #MP spotkały się: Iga Kazimierczyk, Magdalena Milczewska obie z wydziału pedagogicznego UW oraz pani prof. Małgorzata Żytko kierownik katedry edukacji szkolnej i kształcenia nauczycieli, wydział pedagogiczny Uniwersytetu Warszawskiego, Monika Werwicka, psycholożka, praktyk, pracująca z rodzicami, nauczycielkami i nauczycielami oraz dziećmi w zakresie diagnozy rozwoju.

Rozmowa dotyczy ostatnich pomysłów reform systemu edukacji, a w szczególności tego, co będzie działo się z sześciolatkami.

Dzieci sześcioletnie są gotowe do edukacji szkolnej – mówi pani profesor Żytko.

Rodzice boją się ciągłych zmian, a dzieci, także te najmniejsze dobrze ten strach czują. Szkoła też charakteryzuje się nadmiernym pośpiechem – kto powiedział, że dziecko musi się w ciągu trzech lat nauczyć czytać?

Uczniowie i nauczyciele mają prawo do błędów. Ważny jest wzajemny szacunek i umiejętność pracy w grupie. Pytanie, czy obecny system oceniania i nagradzania, jest słuszny, czy nagradzanie nie zabija wewnętrznej motywacji dzieci?

Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +7, liczba głosów: 7)
Loading...
Główne zdjęcie artykułu pochodzi z biblioteki zdjęć MP