Kobiety, dziewuchy odwagi! Faceci nie gwałćcie – odpowiedź na list Diany Mikłowskiej

List Diany Mikłowskiej wzbudził wiele emocji, powodując rozmaite reakcje, od tych bardzo dobrych – słów wsparcia i solidarności aż do hejtu i insynuacji, jakoby historia została zmyślona. Dorota Pasich związana z ruchem Dziewuchy Dziewuchom napisała list-odezwę. To do nas wszystkich czytających. Bo trzeba zacząć reagować na krzywdę.

Czytaj szczere i odważne wyznanie Diany Mikłowskiej Nazywam się Diana Mikłowska i jestem ofiarą gwałtu. Jestem młoda, jestem piękna, jestem silna.

Brawo Diana,

Dziękuję Ci za odwagę opowiedzenia tej historii. Dziękuję, że nie pozwoliłaś się tak traktować. Dziękuję, że przeciwstawiłaś się, powiedziałaś nie. Dziękuję, że wyrzuciłaś ze swojego życia osoby, które są Ciebie niegodne – nawet jeśli są z Tobą spokrewnione.

Kobiety. Dziewuchy,

Dość tego. Przestańcie traktować swoje córki jak bydło, które trzeba odpicować, zrobić słitfocię i korzystnie sprzedać. Kobieto, Twoja córka to nie jest obiekt transakcji handlowej, ani sjamski kot na wystawę, ani błyszcząca fura do zaimponowania sąsiadom. Nie jest to także twoja własność. Jest to żyjąca, czująca osoba, której się należy Twoja miłość (ehem, jest coś takiego), wsparcie, troska oraz obrona jeśli jej się zdarzy coś złego. Womitować mi się (pardon) chce, że muszę przypominać o czymś tak podstawowym.

Kobieto, Dziewucho, siostro, przyjaciółko, sąsiadko,

Nie oceniaj. Nie odwracaj oczu. Nie udawaj, że nie widzisz. Nie win ofiary, nie udawaj że Ciebie to NIE DOTYCZY. Każdą to może spotkać. Więc się ogarnij, rozejrzyj wokoło i pomagaj, wspieraj, reaguj. Dzwoń na policję, wzywaj sąsiadów, krzycz PALI SIĘ. Przestań się qva (pardon) bać. Że będziesz głupio wyglądała, że Pan Policjant się do Ciebie źle odezwie, że krzycząc zwrócisz uwagę ludzi, że sąsiedzi się będą śmieli, że się pomylisz i wyjdziesz na durnia. Obciach jest małą ceną do zapłacenia jeśli stawką jest czyjeś zdrowie lub życie. Naprawdę. Womitować mi się (pardon) chce BIS, że muszę przypominać o czymś tak podstawowym.

Kobiety. Dziewuchy,

Ja nie proszę. Ja żądam poszanowania dla siebie nawzajem. I dla siebie samych. Apeluję o kobiecą solidarność. O odwagę.

Faceci,

Nie bijcie. Nie gwałćcie. Nie wypisujcie banialuk w komentach w internetach.

The following two tabs change content below.

Dorota Pasich

Aktywiska, Warszawskie Dziewuchy Dziewuchom