Propaganda nienawiści – analiza kształtowania opinii społeczeństw Zachodu. (Część 1)

Zachodnie media nie są nastawione na informowanie, ale na budowanie poparcia dla projektów politycznych rodzących się w głowach elitystów. Musimy z większą uwagą i świadomością patrzeć na media głównego nurtu, gdyż nasze opinie i wybory podlegają metodycznemu kształtowaniu.

Przymierzałem się od dawna do napisania artykułu na temat kształtowania opinii społecznej na Zachodzie – głównie w USA, ale i w Europie – w określonym kierunku, przez sprzymierzone z rządami i mediami grupy nacisku. Gdy się wreszcie do tego zabrałem, doznałem uczucia, że trafiłem do tropikalnej dżungli, gdzie w półmroku wszystko co żyje, jest powiązane setkami lian, odnóg i pędów, tak że prawie niemożliwe jest rozsupłanie, co skąd wyrasta, na czym się żywi i gdzie ma odnogi. Mimo że jestem wrogiem teorii spiskowych doszedłem do wniosku, iż jest to w znacznym stopniu skoordynowana kampania, nastawiana na osiągnięcie określonych celów politycznych i społecznych. Szczegółowa analiza tego kłębowiska i jego pełny opis wymagałyby miesięcy badań i grubej księgi. Seria trzech krótkich artykułów jest zaledwie liźnięciem tematu i zawiera zarys, a nie pełny opis, a i tak jest przeładowana informacją. Mam jednak nadzieję, że nie odstręczy to czytelników zainteresowanych zaglądaniem za kulisy wydarzeń.

ISLAMOFOBIA

Uniwersytet Berkeley w Kalifornii określa islamofobię jako „naciągany i wyolbrzymiony strach i uprzedzenie, do których podżegają dominujące eurocentryczne i orientalistyczne światowe struktury władzy. Jest ona skierowana przeciw wyimaginowanemu lub prawdziwemu zagrożeniu ze strony muzułmanów, podtrzymuje i podkreśla różnice kulturowe, polityczne i społeczne oraz usprawiedliwia konieczność używania przemocy [wojskowej i policyjnej] jako narzędzia do ‘cywilizacyjnej rehabilitacji’ jej obiektu (muzułmanów i innych społeczności). Odgrzewa na nowo i umacnia [dawny kolonialny] rasistowski światowy porządek, na którym opiera się nierówność dystrybucji dóbr [1].

Albo, wg. witryny American Progress: przesadny strach, nienawiść i wrogość wobec islamu i muzułmanów, szerzona przy pomocy negatywnych stereotypów, których skutkami są uprzedzenie, dyskryminacja, marginalizacja i wykluczenie muzułmanów z życia społecznego, politycznego i obywatelskiego [2].

Termin islamofobia oficjalnie pojawił się w 1997 roku, choć samo zjawisko istniało już wcześniej, a rozpowszechnił po atakach 9/11. Pojawienie się i propagowanie islamofobii można powiązać z rozpadem ZSRR i koniecznością znalezienia przez elity rządzące USA nowego groźnego wroga, zastępującego upadły komunizm, którego istnienie jest im niezbędne do usprawiedliwiania wydawania kolosalnych sum na zbrojenia i interwencyjnych wojen w strategicznych zakątkach globu, a dalej dążenie Syjonistów do przerobienia sporu o podbój i okupację Palestyny w zderzenie cywilizacji.

Zbijanie absurdalnych ahistorycznych stereotypów głoszonych przez propagandzistów islamofobii nie jest celem tego artykułu. Wystarczy powiedzieć, że adresowanie ich do całej 1300-letniej cywilizacji i kultury 1,6 miliarda ludzi w kilkudziesięciu krajach i winienie religii za zjawiska i incydenty POLITYCZNE, będące w znacznym stopniu skutkiem zachodniego kolonializmu i neokolonializmu jest skrajnie prostacką, uproszczoną i fałszywą propagandą, która jest jednak bezkrytycznie akceptowana przez większość słabo poinformowanej i podatnej na zastraszanie publiczności na Zachodzie.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Trzeba tu WYRAŹNIE podkreślić, że krytyczna analiza historii i teraźniejszości islamu, społeczności muzułmańskich i politycznych instytucji krajów islamskich islamofobią NIE JEST. Podobnie jak potępianie przestępstw i wykroczeń pojedynczych muzułmanów, czy ich organizacji politycznych, także tych używających islamu do ich usprawiedliwiania[3].

KTO ZA TYM STOI

Islamofobia nie jest spontaniczną ideą oddolną. Od samego początku była szerzona odgórnie, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, przez wpływowe osobistości i organizacje, najczęściej skrajnie prawicowe, związane z kręgami propagującymi ideologię neokonserwatywną i agresywną politykę zagraniczną USA, i z szowinistyczną prawicą syjonistyczną. Jej suces propagandowy w kształtowaniu opinii publicznej społeczeństw zachodnich należy przypisać po pierwsze zbieżności interesów jej propagatorów z potrzebami amerykańskiej imperialnej oligarchii finansowo-politycznej w znacznym stopniu kontrolowanej przez przemysł zbrojeniowy i naftowy i z ideologią wysoce wpływowych pro-izraelskich grup nacisku sprzymierzonych z blokiem chrześcijańskich fundamentalistów z „Pasa Biblijnego” (Bible Belt).

Islamofobia stała się ziarnem rzuconym na podatny grunt niewiedzy, bigoterii, rasizmu, orientalizmu i wzbudzanego alarmistycznymi „rewelacjami” strachu. Propaguje ją i wspiera ogromnymi sumami pieniędzy bogata, rozległa, głośna i wszędobylska „ośmiornica” fundacji, instytutów, zespołów ekspertów (think-tanków), witryn sieciowych, mediów społecznych i ideowych propagandzistów (często należących do Hasbary), powiązanych ze soba setkami więzów finansowych, personalnych i ideowych. A oto lista jej elementów:

FUNDATORZY [4]

Oto lista ośmiu największych donatorów, którzy tylko w latach 2005 – 2012 rozdali, wedle oficjalnych rachunków, 57 milionów USD organizacjom propagującym islamofobię (jest to jednak tylko wierzchołek góry lodowej):

  • Fundusz Donors Capital i Donors Trust ($27.042.600) – organizacja „dobroczynna”, mająca na celu popieranie ideałów prawicowego liberalizmu gospodarczego oraz amerykańskiego ekspansjonizmu, gromadząca ogromne datki od najczęściej anonimowych darczyńców.
  • Fundacja Scaife ($10.475.000) utworzona przez skrajnie prawicowego miliardera Richarda M. Scaife.
  • Fundacja Lynde i Harry Bradley ($6.540.000). Wspiera podtrzymywanie i szerzenie „amerykańskich ideałów” oraz propagatorów teorii spiskowych nt. polityki zagranicznej USA.
  • Fundusz Rodzinny Williama Rosenwalda/Fundacja Middle Road/ Fundusz Abstraction ($4.952.979) Spadkobiercy imperium Sears Roebuck, między nimi fanatyczna Syjonistka Nina Rosenwald, zwana “Słodką Mamuśką Nienawiści do Muzułmanów” (The Sugar Mama of Anti-Muslim Hate), która jest związana finansowo i personalnie z wieloma propagującymi islamofobię zespołami ekspertów.
  • Fundacja Russell Berrie ($3.802.351), której oficjalnym zadaniem jest “promowanie kontynuacji i ubogacania żydowskiego życia społecznego” oraz “uwrażliwianie na terroryzm”.
  • Fundacja Fairbrook ($1.859.450), ustanowiona przez miliarderów Aubrey i Joyce Chernick. Popiera skrajnie islamofobiczne organizacje propagandowe, Państwo Izrael i osadnictwo na terenach okupowanych w Palestynie.
  • Fundacja Newton D. I Rochelle F. Becker ($1.411.000), której oficjalnym celem jest finansowanie “zwalczania stronniczości mediów wobec Izraela, żydów, oraz obrona demokracji”.
  • Fundacja Rodzinna Alan i Hope Winters ($817.060). Jedyna organizacja jawnie i bezpośrednio fundująca skrajnie fanatyczną i krzykliwą propagandzistkę nienawiści Pamelę Geller.

Powyższa lista wylicza tylko oficjalnych fundatorów sprawdzanych przez Amerykański Urząd Podatkowy (Internal Revenue Service) i zgłoszone przez nich sumy. Ile dają prywatni dawcy i inne organizacje, bez zawracania głowy Urzędowi Podatkowemu, nie wiadomo.

Dalsi znaczący fundatorzy to np:

  • Fundacja Rodziny Adelson (Adelson Family Foundation), założona w 2008 r. przez kasynowego miliardera, skrajnego prawicowca Sheldona Adelsona, uważanego za najbogatszego żyda świata, w celu popierania syjonistycznych projektów w Palestynie, amerykańskich neokonserwatystów i propagowania interesów Izraela w USA [5].
  • Fundacja Irving I. Moskowitz, założona przez miliardera Moskowitza, znanego z finansowania osiedli na terenach okupowanych w Palestynie i przekazywania wielkich sum organizacjom osadniczym w Izraelu. Finansuje m.in. Hudson (Gatestone) Institute i CSP (Patrz niżej). Ostatnie zeznanie podatkowe, z 1996 (nowszych nie ma) podaje datki w wys. 6 mln USD [6].

I dziesiątki, o ile nie setki innych, w większości tej samej natury i pochodzenia.

ORGANIZACJE PROPAGANDOWE I STYPENDIALNE FINANSOWANE PRZEZ WW. FUNDATORÓW[4]

  • Projekt Trąbka Sygnałowa (Clarion Project). Określa się jako organizacja mająca na celu „demaskowanie zagrożenia islamskim ekstremizmem”. Wyprodukował rozpowszechniane na DVD i You Tube hejterskie filmy progandowe “Obsession: Radical Islam’s War Against the West,” „Iranium,” and “The Third Jihad.” Odbiorca $18.508.600, głównie od Funduszu Donors Capital. W zarządzie zasiadają czołowi propagatorzy islamofobii Frank Gaffney, Zuhdi Jasser i Daniel Pipes.
  • Forum Blisko-Wschodnie (Middle East Forum), założone przez Daniela Pipesa. Jego misją jest „promowanie amerykańskich interesów na Bliskim Wschodzie”, „ochrona ‘Zachodnich Wartości’ przed zagrożeniami stamtąd” i czasami nakręcanie rzekomo spontanicznych islamofobicznych akcji. Prowadzi i finansuje szereg programów – Campus Watch, Islamist Watch i Legal Project – straszących islamem i śledzących oraz tępiących osoby i organizacje, których poglądy i działanie są sprzeczne z tymi popieranymi przez Pipesa – czyli przedewszystkim krytykujące „Izrael” i jego politykę, czy też dążące do ograniczenia syjonistycznych wpływów na kampusach uniwersyteckich i w mediach. Forum otrzymało ponad 12 mln USD donacji, w tym 4,6 mln tylko w roku 2012.
  • Centrum Wolności Davida Horowitza (David Horowitz Freedom Center). Organizacja propagująca skrajnie kłamliwe alarmistyczne teorie spiskowe i sponsorująca pomniejsze o podobnym profilu. Głosiła m.in. że muzułmanie umieścili zakonspirowanych agentów w szeregu amerykańskich organizacji politycznych zarówno lewicy jak i prawicy. Finansuje „Jihad Watch” i organizuje hejterskie sesje propagandowe pod nazwą „Islamo-Fascism Awareness Week” na kampusach uniwersyteckich. Centrum otrzymało $10.848.250 dotacji.
  • Centrum Polityki Bezpieczeństwa (Center for Security Policy, CSP), założone przez paranoicznego głosiciela teorii spiskowych, Franka Gaffney. Głosi coraz bardziej absurdalne ostrzeżenia przed „pełzającym [w USA, sic!!!] szariatem”, przed infiltracją rządu, Kongresu i prawicowych [sic!!!] organizacji politycznych przez Bractwo Muzułmańskie. CSP dostało na swą działalność $7.050.275.
  • The Counterterrorism & Security Education and Research Foundation (CTSERF) założona i prowadzona przez Steve Emersona, samozwańczego eksperta ds. terroryzmu. CTSERF straszy, że muzułmanie chcą ustanowić imperium islamskie w Ameryce. Na działalność dostała 5,351 mln USD.
  • Investigative Project on Terrorism (IPT), założony przez ww. Stevena Emersona, rzekomo w celu gromadzenia danych wywiadowczych o grupach islamskich, w rzeczywistości zajmuje się demonizowaniem islamu, jako wiary z natury fanatycznej, krwawej i nietolerancyjnej, przy użyciu nieudowodnionych zagrożeń. ITP zgarnął $1.484.335.
  • Society of Americans for National Existence (SANE), założona przez Davida Yerushalmi w celu propagowania kryminalizacji Szariatu, który uważa za bezpośrednie zagrożenie dla “amerykańskich wartości” i za element konspiracji mającej na celu obalenie rządu w USA. Finanse – $477.288.
  • Jihad Watch – jeden z programów Centrum Wolności Davida Horowitza, dyrektorem jest Robert Spencer, który głosi, że pokojowy islam nie istnieje, a krwawy ekstremizm jest nieodłączną częścią jego tradycji. Finanse – $258.250.
  • ACT! for America Education, założona przez straumatyzowaną przez libańską wojnę domową chrześcijankę Brigitte Gabriel, która głosi, że Arabowie i muzułmanie wogóle „nie posiadają duszy”. Organizacja liczy 279 tys. członków w 875 oddziałach w całym kraju. Budżet za 2013 to $923,406. Od ww. sponsorów islamofobii ACT! dostał $208.697.
  • American Islamic Forum for Democracy, założone przez Zuhdi Jassera, który po papuziemu powtarza teorie spiskowe Franka Gaffney. Wspierane przez Daniela Pipesa i innych fundatorów. Budżet w 2012 to $343.790.
  • Instytut Gatestone. Początkowo Stonegate, później Hudson. „Think-tank”, obsadzony przez amerykańskich neo-konserwatystów, ma filię europejską. Założycielką i prezydentem Gatestone jest spadkobierczyni imperium Sears Roebuck, milionerka, fanatyczna syjonistka Nina Rosenwald (Patrz wyżej). Od początku istnienia przewodniczącym jest skrajny neokonserwatysta John Bolton, były ambasador G.W. Busha w ONZ, najbardziej wsławiony uporczywym podżeganiem do zbombardowania Iranu. W zarządzie są m.in: Zuhdi Jasser, muzułmanin renegat, założyciel American Islamic Forum for Democracy, zadeklarowany wielbiciel Izraela; dziennikarz Huffington Post Lawrence Kadish; brytyjski neokonserwatysta Douglas Murray; Ingeborg Rennert, nawrócona na judaizm żona miliardera Iry Rennerta, spekulatora obligacjami śmieciowymi (junk bonds). Zespół doradców składa się m.in. z Eliego Wiesela, rumuńskiego żyda, obecnie naukowca i publicysty w USA, gorąco popierającego izraelskie „akcje” w Gazie; byłego dyrektora CIA R. Jamesa Woolsey; Dr. Petry Heldt, niemieckiej duchownej luterańskiej pracującej dla Uniwersytetu Hebrajskiego w Al-Kuds (Jeruzolimie), zadeklarowanej wielbicielki Izraela i Syjonizmu. Publicystami są m.in.: znany z islamofobii Robert Spencer i syjonistka Pamela Geller – a także gorący chwalca Izraela Alan Dershowitz. Gatestone jest finansowany przez prywatnych fundatorów, zgłosił ok 1,4 mln USD w swym zeznaniu podatkowym za rok 2013 [7].
  • Middle East Media Research Institute (MEMRI). Założony przez Jigala Carmona, pułkownika izraelskiego wywiadu i neokonserwatystkę Meyrav Wurmser, oficjalnie w celu tłumaczenia dla zachodnich polityków, mediów i publiczności publikacji w językach Farsi, arabskim i hebrajskim, ukazujących się w mediach bliskowschodnich. MEMRI przechwala się bezstronnością swych tłumaczeń, szeroko rozsyłanych do zachodnich polityków i mediów, figurują w nich jednak nieproporcjonalnie doniesienia o negatywnych zjawiskach w społeczeństwach islamskich, oraz te popierające polityczną agendę Izraela. Wielokrotnie przyłapywany na przekrętnych i fałszywych tłumaczeniach. Początkowo na witrynie sieciowej MEMRI widniały: stwierdzenie że będzie umacniać „znaczenie Syjonizmu dla Narodu Żydowskiego i Izraela”, oraz lista współpracowników, wśród których poza Carmonem było jeszcze dwóch byłych pracowników izraelskiego wywiadu i jeden były żołnierz izraelskiej armii, a dalej lista „Who is Who (kto jest kto)” ruchu neokonserwatystów, ale zostały wkrótce usunięte. Od 2012 MEMRI dostarcza rządowi Izraela informacje i analizy dot. „podburzania przeciw Izraelowi” w palestyńskich mediach. Budżet (utajniony), wg. ocen wzrósł od ok. 1 mln USD w 2001 r., do 4 – 5 mln USD rocznie w ostatnich latach [8].

 

http://mediumpubliczne.pl/2016/10/propaganda-nienawisci-analiza-ksztaltowania-opinii-spoleczenstw-zachodu-czesc-2-eksperci/

BIBLIOGRAFIA

[1] http://crg.berkeley.edu/content/islamophobia/defining-islamophobia

[2] http://www.americanprogress.org/issues/2011/08/pdf/islamophobia.pdf.

[3] http://www.cair.com/images/islamophobia/Legislating-Fear.pdf

[4] https://islamophobianetwork.com/

[5] http://www.rightweb.irc-online.org/profile/Adelson_Sheldon

[6] http://rightweb.irc-online.org/profile/Moskowitz_Irving

[7] http://rightweb.irc-online.org/profile/gatestone_institute

https://en.wikipedia.org/wiki/Gatestone_Institute

[8] http://rightweb.irc-online.org/profile/Middle_East_Media_Research_Institute

http://www.theguardian.com/world/2002/aug/12/worlddispatch.brianwhitaker

 

red. admin_mp
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +12, liczba głosów: 18)
Loading...
The following two tabs change content below.

Chris Zwon

Chris Zwon jest autorem tekstów i przekładów publikowanych na portalu Medium Publiczne. Pragnie zachować anonimowość.