Wiadomości z Aleppo. 01 grudnia 2016

O Aleppo zrobiło się naprawdę głośno w poprzedni weekend, kiedy świat obiegły zdjęcia zbombardowanych szpitali i wcześniaków leżących na ulicy pod kocem – lekarze musieli wyjąć je z inkubatorów. Światem wstrząsnął również filmik z chłopcem, który pyta pielęgniarki „proszę pani, czy ja umrę?”. Przeżył atak chemiczny.

Tydzień później, wschodnie Aleppo – od 2012 roku należące do rebeliantów – podczas ofensywy rządowej armii zostało podzielone na dwie części. W środku mieszka około 250 tysięcy cywilów, ale w ciągu ostatnich trzech dni 60 tysięcy uciekło do dzielnic kontrolowanych przez rząd.

We wschodnim Aleppo nie działają żadne szpitale. Zapasy jedzenia już dawno się skończyły. Jeśli jeszcze w ogóle można coś dostać to ceny są kilkanaście razy wyższe niż przed oblężeniem miasta (400 gram mleka dla dzieci przed oblężeniem kosztowało 1,4 USD, teraz – 30 USD; cena kilograma ryżu wzrosła z 0,7 USD do 3 USD). Od 15 listopada 2016 roku na wschodnią część miasta spadło ponad 2000 bomb (w atakach z powietrza biorą udział rosyjskie i syryjskie samoloty) wystrzelono ponad 7000 pocisków. ONZ prosiło o możliwość dostarczenia pomocy humanitarnej i opieki medycznej do oblężonego miasta – nie dostało na to zgody.

Wczoraj syryjskie media pokazywały ludzi, którzy dziękują wojsku za wyzwolenie i sięgają po zapisane cyrylicą torby z jedzeniem. Ale już ponad 45 osób zginęło pod bombami kiedy próbowali przedostać się z oblężonego Aleppo do dzielnic kontrolowanych przez rząd. A dzisiaj The Syrian Campaign pisze o 500 mężczyznach, którzy zniknęli przechodząc przez punkty kontrolne. Nikt nie wie, gdzie są przetrzymywani.

29 listopada Francja zażądała nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Aleppo. Posiedzenie zwołano 30 listopada. Rosja nazwała je propagandą. Nic nie ustalono.

Od kilku dni trwają rozmowy Rosjan z rebeliantami ze wschodniego Aleppo – chodzi o zawieszenie broni, utworzenie bezpiecznych korytarzy i dostarczenie żywności.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Nikt już nie wierzy w ich powodzenie.

Stephen O’Brien, zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. humanitarnych, powiedział, że już niedługo wschodnie Aleppo zamieni się w jedno wielkie cmentarzysko.

wysiedlenie-z-wschodzniego-aleppo


Tweety:



 




Więcej:

Dokument Aljazeery o tym, kto używa broni chemicznej w Syrii


Źródła:

Russians talk with Syrian rebels as eastern Aleppo runs out of food

France wants urgent U.N. Security Council meeting on Aleppo

Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: -6, liczba głosów: 10)
Loading...

Główne zdjęcie artykułu pochodzi z portalu www.flickr.com
Autor: Foreign and Commonwealth Office
The following two tabs change content below.
mm

Katarzyna Boni

Reporterka. Specjalizuje się w pisaniu o Azji, spędziła na tym kontynencie ponad cztery lata pracując w Japonii, Chinach, Kambodży, Tajlandii, na Filipinach i w Indonezji. Współpracuje z Gazetą Wyborczą, Kontynentami, National Geographic, Podróżami i Kuchnią. Razem z Wojciechem Tochmanem wydała książkę "Kontener" o życiu syryjskich uchodźców w Jordanii. Autorka książki "Ganbare! Warsztaty umierania" o japońskiej rzeczywistości pięć lat po tsunami.