Przestańmy się kłócić, tak po prostu

Mam szczęście. Bo i szansę, żeby zrozumieć, jakim idiotyzmem jest chowanie urazy i złych myśli. Jak kretyńsko jest rozstać się w gniewie i nie wyciągnąć ręki na zgodę. Jak miałkie są te nasze awantury w obliczu uśmiechu, tych którzy na nich korzystają – żremy się o wartości, żeby nakarmić nieswoje ego i nieswój portfel. Bo zawsze za nami stoi jakiś ktoś i karmi się naszymi emocjami, głęboką potrzebą, czy brakiem. Tak jest w mediach, tak jest w polityce. Tak jest w życiu.

Nie zdążyłam przeprosić Tomka. Minęłam się z nim pod domem Kuby o kilka minut. Od wielu tygodni myślałam, żeby do niego napisać i przyznać rację, bo w większości spraw ją miał, nawet w tych bardzo przykrych i osobistych. Wczoraj odebrałam wiadomość, że Tomek nie żyje. I nagle pozostało mi tylko tyle: napisać do nas, do tych co zostali, mój emocjonalny apel: przestańmy żreć się. Natychmiast!

Pomimo podartych z Tomkiem setek kotów, przed oczami mam dziś tylko te piękne kadry, kiedy Tomek uczył mnie pierwszych kroków w radiu, dykcji, pocieszał i wychodził ze skóry, żeby nawet najgorsza audycja mogła walczyć o Pulitzera. Pamiętam, jak wiele godzin spędził nad skleceniem mojego amatorskiego nagrania ze schroniska. I jak się cieszył z kefiru, który przyniosłam mu w podzięce. Jak czekał na mnie, jak zwykle spóźnioną, na dole radia, ze spakowanym i zniesionym całym sprzętem – nikt z nas tego nie potrafił, nikomu się nie chciało.

To właśnie Tomek, zamiast utyskiwać wraz z nami, trzydziestką mądrali: „czemu nikt tego bajzlu nie posprząta”, sam ogarnął górę śmieci i starych mebli sprzed wejścia do studia. Tomek ciągle uczył nas, jak dbać o mikrofony, żeby kable nie przypominały spaghetti. Nie zapomnę, jak bardzo stresował się audycją z bandą wrzeszczących piątoklasistów, która zabrzmiała jak zawsze u niego – świetnie. Łączyły nas z Tomkiem wspólne fajki, przekleństwa i żarty. I miłość – do radia.

Tomek miał piękny, radiowy głos i cholernie dobre serce. Bardzo chciał mieć psa, ale wynajmował lokum, w którym mieć go nie mógł. Nienawidził roboty w korpo, do której zmusiło go życie.

Wesprzyj Fundację Dziennikarską mediumpubliczne.pl

Tomek zawsze mówił prawdę, choć była niewygodna dla wielu, w tym dla mnie i miał twarde zasady, których niezłomnie bronił.

Mam poczucie, że my nie obroniliśmy Tomka – przed syfem tego kraju, świata, ale przede wszystkiem przed złością, jadem i nienawiścią, które strumieniami leją się z nas samych. Bo to my jesteśmy tym krajem i tym światem i – bo to wygodne – wciąż zasłaniamy się bytami z półki uniwersalnej. To może zacznijmy wreszcie kurs samoobrony przed wścieklizną, którą ktoś kiedyś nam zaszczepił. Nie karmmy się urazą i złymi myślami, wyrzućmy je na śmietnik. Nie „wieszajmy na sobie psów” – psy są żyją po to by kochać i być kochane.

I dlatego proszę was, drodzy znajomi i nieznajomi, po prostu przestańmy żreć się nawzajem. O cokolwiek: o to kto na kogo głosował, jakie nosi ciuchy, co je, jak i z kim się kocha i po której stanął wtedy stronie. A przede wszystkim o to, kto ma jakąś cholerną rację, bo z reguły nikt jej tak do końca nie ma. I choć jesteśmy z głębi serca przekonani i zaangażowani w te nasze wartości, nie zapominajmy, że za naszą polityczną wojną stoją partyjki, które i tak zrobią dobrze tylko sobie. Za stylem życia i prawdziwą wojną idzie ogromna kasa, która nas nie nakarmi. Że głód i śmiertelnie choroby będą trwały dotąd, dopóki większym od nas będzie się to opłacało. To co możemy zrobić, to stańmy się więksi i zmieńmy ten świat na lepsze, zaczynając od siebie. Nic nie wiemy lepiej, po żadnej stojąc stronie. Wsłuchajmy się w siebie, a oceny zostawmy kiepskim nauczycielom. Rozmawiajmy ze sobą po prostu, jak kiedyś przy wódce, zanim cokolwiek nas podzieliło.

I nie chodzi mi o to, aby na hurra porzucić wszystkie przekonania i wpaść sobie wzajem w ramiona z okrzykiem: „peace&love”. Nie namawiam nikogo do zawracania z dróg, które wybraliśmy. Proszę was o to, abyśmy, choć  w myślach podali sobie ręce i bez gniewu poszli dalej, myśląc o sobie tak, jak pomyślimy wtedy, kiedy któregoś z nas zabraknie.

Przepraszam was wszystkich, których kiedyś dotknęłam złym słowem, myślą i uczynkiem. Nie mam też żadnej do nikogo urazy. 

Przepraszam Cię, Tomku, znowu się, kurwa, spóźniłam. I dziękuję Ci za ten kawałek drogi, który przeszliśmy razem.

Mam cichą nadzieję, drodzy znajomi i nieznajomi, że uda się nam porzucić „szewskie pasje” na rzecz pasji, tak ja robił to Tomek.  Wspomnijmy jego „audycje z miasta”, pyskówki polityczne pod KPRM, Pokemony pod Pałacem Kultury, czy z hałasu na Paluchu. Te nagrania brzmią jak profesjonalne, drogie radio, a tylko my wiemy, jak śmiesznie skromnymi środkami Tomek je wyczarował. 

https://soundcloud.com/medium-publiczne/20160807-1400-kprm-miateczko-namiotowe

https://soundcloud.com/medium-publiczne/gwiazdy-na-paluchu-nie-kupuj-adoptuj

https://soundcloud.com/medium-publiczne/pokemonowopodpkin_leszek-talko-estera-anna-prugar

fot. archiwum Medium publiczne, fb Tomka oraz archiwum prywatne Joanny Koniecznej – zdjęcia wykonane za wiedzą i zgodą Tomka

Wesprzyj autora red. Joanna Konieczna
Chcesz napisać polemikę? Wyślij swój tekst na kontakt@mediumpubliczne.pl
Czy zgadzasz się z tezą artykułu? NieTak (Ocena: +4, liczba głosów: 6)
Loading...
The following two tabs change content below.
mm
Coach i trener rozwoju osobistego (certyfikat TROP/PTP), dziennikarz. Od ponad 20-tu lat skutecznie pomaga podjąć decyzje i wdrożyć je w życie: ludziom, organizacjom i społecznościom lokalnym. Bazuje na zasobach psychologii humanistycznej Gestalt oraz Dramy. W dziennikarstwie skupia się na człowieku - pasji, marzeniach, upadkach i zwycięstwach. Rozmawiała m.in. z: Rafałem Betlejewskim, Jackiem Santorskim, Jerzym Stępniem, Pawłem Kasprzakiem, Katarzyną Piekarską, prof. Moniką Płatek, Henrykiem Sikorą, Leszkiem Talko, z Agnieszką Pajurek prowadzi wspólnie audycje "Przepaść i przestrzeń". Zorganizowała i prowadzi akcję "Stop alimenciarzom". Poza MP prowadzi także bloga joannakonieczna.natemat.pl oraz bywa częstym gościem-ekspertem w Polskim Radio Dzieciom. Zarządza Fundacją Dziennikarską Medium Publiczne i Radiem #MP.